dla dziecka inspiracje jak kupić idealny prezent dla noworodka pomysły na prezent prezenty

Co kupić w prezencie dla noworodka?

Co kupić w prezencie dla noworodka


Prezent dla noworodka bywa nie lada wyzwaniem. Jeżeli jesteśmy doświadczonymi rodzicami mamy przynajmniej jakieś pojęcie, czego może potrzebować noworodek lub/i świeżo upieczony rodzic. Jeżeli sami nie mamy dzieci, jest nam trudniej.


Pamiętajcie o jednej ważnej rzeczy – w momencie kiedy dziecko przychodzi na świat nawet najbardziej nieogarnięci rodzice RACZEJ większość rzeczy już mają. Dlatego trzeba bardzo uważać, by rzeczy nie zdublować. To trochę jak ze ślubem – nikt nie chce skończyć z dwoma mikrofalami – w tym wypadku nie chcemy trzech mat edukacyjnych na przykład 🙂 Jeżeli chcemy kupić coś z tak zwanej listy artykułów pierwszej potrzeby, warto spytać się czy rodzice są już w posiadaniu tej rzeczy. Jeżeli chcemy kupować coś „dużego” np. leżaczek bujaczek, warto wziąć pod uwagę nie tylko fakt, czy rodzice już go mają, ale też to że mogą mieć w tej gestii własny gust i upodobania.

Ja jestem teraz w ferworze odpierania pomysłów na prezenty właśnie między innymi z tego powodu – mam małe mieszkanie, nie chcę zagracić go zbędnymi w niektórych przypadkach sprzętami dla dziecka. Po drugie – sprzęty i gadżety niezbędne chciałabym utrzymać w jednej stylistyce. Niekoniecznie chcę mieć bujaczek w safari, pościel w kurki krzesełko do karmienia w błękitne jelenie czy co tam jeszcze. Poza tym chyba każdy kto czytuje tego bloga wie już, że jestem przeciwniczką plastikowych kolorowych śpiewająco grających rzeczy dla niemowlaka w szczególności, a niestety większość produktów dostępna na rynku dla dzieci właśnie taka jest.

Szczerze – zamiast dyskutować z każdą osobą o tym co chcę i dlaczego chcę takie a nie inne – momentami wolałabym już dostać coś co uważałam do tej pory za „słaby” prezent czyli pieniądze po prostu. Ale prawda jest taka, że rodzic sam wie najlepiej, co jego dziecko jeszcze potrzebuje.

Dużo zależy od tego kim jesteśmy dla maluszka i jego rodziny. Bliska rodzina np. dziadkowie, kupują zazwyczaj większe prezenty – tu warto by skorzystali z mojej rady wyżej – porozmawiajcie z rodzicami, popytajcie się ich co chcą i proszę ! nie oceniajcie i nie wiedzcie lepiej. Myślę, że jeżeli chodzi o rodzinę, pieniądze naprawdę nie są najgorszym prezentem, a często pozwolą uniknąć nieporozumień.

Może rodzice dziecka zbierają na coś większego? Może wymarzyli sobie jakiś gadżet, albo meble dziecięce z wyższej półki?



Jeśli chodzi o znajomych bliższych i dalszych – no cóż czasem czujemy, że pieniędzy za bardzo nie wypada dać, nie wiadomo w jaką kwotę ustrzelić, np. czasem za 50 zł możemy naprawdę kupić super piękny i pamiątkowy prezent. Poza tym możemy po prostu chcieć coś kupić, a nie przychodzić z kopertą.

No więc co bym kupiła?

CO KUPIĆ W PREZENCIE DLA NOWORODKA?


KOCYK – zawsze i wszędzie. Kocyk na wielu blogach robi furorę jako zawsze trafiony prezent dla niemowlaka. Poza tym na rynku dostępna jest taka gama kocyków, że naprawdę mamy w czym wybierać. Pisałam już wcześniej o kocykach firmy Martello, które polecam z całego serca. Cena 130 zł.


Moją drugą ukochaną marką w tej kategorii jest La Millou. Kocyk tej firmy to wydatek 119 – 149 zł.

Kocyki te mogą cenowo niektórych odstraszać. Nie przejmujmy się – bardzo fajne, dużo tańsze kocyki ma moja ukochana Ikea.


Na zdjęciu kocyk Brumbjorn – cena 29,99.

Jeżeli podobają nam się modne ostatnio kocyki z materiały minky – duży wybór tańszych kocyków ma firma BabyOno. Oczywiście firma dysponuje nie tylko kocykami tego rodzaju. Można je dostać na Allegro w przystępnej cenie.


Na zdjęciu w szufladzie mój kocyk tej firmy kupiony na Allegro za 39,99.

SENSOREK – to mój osobisty lot. Według mnie sensorków jak i kocyków nigdy za wiele. Uważam, że to fajny prezent, miły drobiazg. Możemy wybierać wśród sensorków, które wydaja odgłosy np. szeleszczą


Na zdjęciu sensorek od firmy Ekomajty, cena 25 zł (szeleści:). W tej samej cenie ta firma proponuje nam również kostki sensoryczne, czyli taki sensorek ale w kształcie sześcianu, gdzie każda ściana wykonana jest z innego materiału w innym kolorze. Dodatkowo kostki sensoryczne grzechoczą lub szeleszczą w zależności od rodzaju.


To z kolei propozycja od La Millou. Nie wydaje żadnego dźwięku, ale jest mega milusi w dotyku. Cena – 49 zł. Oba sensorki można prać – to dla mnie bardzo ważna cecha. 

GADŻETY – po rozmowie z rodzicami, wysłuchaniu ich potrzeb, może okazać się, że mają jakieś gadżetowe marzenie, np. ja marzę o niani z monitorem oddechu. Wtedy warto rozważyć złożenie się w kilka osób, jeśli prezent – jak w wypadku niani z monitorem oddechu – jest dość drogi. Pamiętajcie – w takich wypadkach naprawdę warto konsultować się z rodzicami maluszka nie tylko pod względem tego jaki rodzaj prezentu im się marzy, ale dokładnie jaka marka, model itp. Szkoda ryzykować nietrafionym prezentem przy droższych zakupach.

PIELUSZKI FLANELOWE I BAMBUSOWE – kolejny fajny prezent. Większość pieluszek, w które zaopatrują się młodzi rodzice to z pewnością pieluszki tetrowe, po prostu są tańsze. W sklepach dostępne są śliczne komplety pieluszek flanelowych czy bambusowych. To prezent ładny i praktyczny, myślę, że każdy rodzic – i maluszek – się z niego ucieszy. Pieluszek nigdy za wiele!

PAMPERSY – bardzo fajny prezent – chociaż warto podpatrzeć jakich dokładnie rodzice używają dla swojego maluszka. Ja przykładowo wiem już, że nie jestem zbyt eksperymentatorska, chcę mieć jedną sprawdzoną markę pieluszkową, jedną markę kosmetyków itp. Jeżeli natraficie na rodzica dziwnego – czyli gatunek, do którego ja ewidentnie należę, Wasz prezent trafi do szuflady, i niestety nie będzie użyty. Istota kupowania paczki pampersów jest to, że to prezent praktyczny z założenia (no bo umówmy się, ani to ładne, ani sentymentalne:), jeżeli nie zostanie zużyty, cały jego sens znika.

PREZENTY HAND MADE  – w tej kategorii mieszczą się na przykład wszystkie albumy dla dzieciaczka tudzież wszystkie słodkie gadżety pamiątkowe. Ja fanką nie jestem. Lubię praktyczność. ale pamiętam, że kiedyś byłam świadkiem jak na chrzciny maluszek dostał srebrny smoczek z imieniem, datą narodzin i datą chrztu świętego. Uważam, że to fajny sposób na zatrzymanie chwili, bardzo udany prezent pamiątkowy.

PIENIĄDZE po prostu – o tym było już wyżej. Moim zdaniem pieniądze zdecydowanie będą lepszym prezentem niż prezent nietrafiony. Jednak nie zawsze „czujemy” się na tyle, by przyjść z kopertą. Wtedy lepszym rozwiązaniem jest kupienie sprawdzonego prezentu czyli kocyka lub pieluszek bambusowych czy flanelowych, które z pewnością się przydadzą.

UBRANKA –  to zdecydowanie numer jeden wśród prezentów dla maluszka. Czy zawsze trafiony? Istnieją różne opinie na temat rozmiaru, w którym powinny być takie ubranka prezentowane nowo narodzonemu dzieciaczkowi. Rozmiar przeciętnego noworodka to 56/62. Jednak z 56 uważałabym, dla niektórych dzieci mogą okazać się po prostu za małe. Jeżeli chodzi o rozmiar 62 – uważam, że – powtórzę się – ten rozmiar RACZEJ każdy rodzic ma już, że tak powiem „ogarnięty”. Dzieciaczki rosną szybko, jeżeli chcemy kupić ubranka, naprawdę warto kupić większe rozmiary – 68 czy nawet 74 (ja dostałam ostatnio ciuszki na rozmiar 74 od mojej cioci i bardzo się ucieszyłam, bo z tego rozmiaru mam tylko pojedyncze sztuki, a w rozmiarach 56 – 62 – 68 mam tyle ubrań, że Franek ich pewnie nie wynosi). 

Trzeba uważać, żeby trafić w gusta rodziców. I ostatnia rzecz – zwracajmy uwagę na porę roku, w której ubranka będą noszone (nie kupujmy kombinezonu zimowego na rozmiar 3 miesięcznego dziecka, które rodzi się w maju).

Czego bym nie kupowała?

ZABAWKI – ja wiem, że to też jest hicior prezentowy. Ale umówmy się, większość dzieci ma po prostu za dużo zabawek. Większość mam toczy nierówną walkę o trzymanie ich we względnym porządku. zdecydowanie nie chciałabym dostawać już więcej, ponad to co mam z serii zabawkowo pluszakowej (wiem, że dostanę, nie da się umknąć przed stosem zabawek, szczególnie przy pierwszym dziecku).

KOSMETYKI dla dziecka  – jeżeli chcecie kupić kosmetyki – kupcie je dla mamy 🙂 Znów – rodzice czekają na narodziny swojego dziecka i są już wyposażeni w niezbędną wyprawkę. Podjęli już decyzję dotyczącą marki kosmetyków, z których będą korzystać. Przy małym dzieciaczku poleca się stosować wszystkie kosmetyki z jednej marki, ponieważ, jeśli coś będzie maluszka uczulać, nie musimy wnikać, który to dokładnie kosmetyk, po prostu wymieniamy całą markę (rada położnej).

Co myślicie o takich pomysłach prezentowych? Co dodałybyście do tej listy, a czego nie uwzględniłybyście? Czekam na info w komentarzach! 

Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku  (tam piszę śmieszne rzeczy, a czasem trochę smutne, albo po prostu zwykłe) zacząć obserwować mnie na Instagramie (tam jest dużo zdjęć i one nie są jakieś ładne, bo trochę nie umiem ich robić), podzielić się tym tekstem przy pomocy poniższych ikonek lub zostawić komentarzBez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!

Related Posts

  • Miś Szumiś – absolutny hit! Ja dla Tosi dostałam w 99% ubranka, to jest super prezent, choć nie można też przesadzać w kupowaniu ubrań na zaś – dostałam np ubranka w rozmiarze 92! Do przedszkola pewnie będą jak znalazł 😉

  • to prawda Miś Szumiś to super pomysł na prezent!

  • Anonimowy

    Prezenty dla maluszków to nie lada kłopot. Sama głowiłam się ostatnio, co kupić dla synka mojej najlepszej przyjaciółki, aż zupełnie przypadkiem trafiłam na kocyk Skip Hop i jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam minę Zuzy – od razu zawinęła w niego maluszka i wszyscy byli zadowoleni 🙂 Moim zdaniem właśnie takie rzeczy najlepiej się sprawdzają – kocyki, maty edukacyjne, nawet ubranka. Ale fajne mogą być też zupełnie niepraktyczne prezenty, będące jednak piękną pamiątką 🙂

  • Kocyki są ZAWSZE trafionym prezentem, moim skromnym zdaniem. Prezenty niepraktyczne też są super, szczególnie hand made (ja właśnie jestem w trakcie robienia Frankowego pierwszego albumu ze zdjęciami) 🙂

  • Anonimowy

    Polecam kupować na kupujzchin.pl są tam rzeczy często niedostępne na polskim ryku i w bardzo niskiej cenie