ciąża wywoływanie porodu

Sposoby na wywoływanie porodu w szpitalu


40 tydzień i 3 dzień. Znów jesteśmy na patologii ciąży i tym razem zdecydowano się na wywołanie porodu. Czyli z tego jak to sobie wyobrażałam nici:) Myślałam, że „cała akcja” rozpocznie się w domu, oczyma wyobraźni widziałam siebie do końca zachowującą zimną krew, jadącą do szpitala tak w sam raz, na czas, ani za szybko ani za późno.  Wyszło jak wyszło:) Kolejny raz trafiłam na oddział ze względu na wysokie ciśnienie.  Jako że jestem już po terminie porodu zdecydowano się na wywoływanie akcji porodowej. W szpitalu, w którym obecnie się znajduję, stosuje się trzy sposoby wywołania porodu.

Pierwszym z nich jest podawanie prostaglandyn w żelu. Zazwyczaj żel ten stosuje się dopochwowo bezpośrednio na szyjkę macicy. Nie jest to zbyt bolesne choć do przyjemnych uczuć również nie należy. Składniki zawarte w tym żelu znajdują się także w spermie, stąd też „stara dobra rada domowa” – jeśli chcesz sprowokować poród w warunkach domowych – wiadomo – seks dobry na wszystko:)

W praktyce nie działa to tak jednoznacznie. Prostaglandyny mają za zadanie rozmiękczyć szyjkę macicy oraz sprawić by była bardziej podatna na oksytocynę, tę którą same wyprodukujemy lub tę, którą możemy otrzymać w postaci kroplówki.

Podawanie prostaglandyn możliwe jest również dożylnie jednak częściej stosuje się żel.

Zdarza się, że zaaplikowanie żelu wywołuje akcję porodową (rzadko) więc dla bezpieczeństwa pacjentki cała procedura ma miejsce na sali porodowej, gdzie pacjentka jest pod stałą obserwacją oraz powinna być podpięta pod zapis ktg. Jeśli nic nie wydarza się przez dwie godziny zazwyczaj wraca się na oddział patologii ciąży.

To jednak nie koniec działania żelu. Jego oddziaływanie trwa do 24 godzin i w tym czasie mogą wystąpić skurcze lub/i odchodzenie czopu śluzowego. Powinniśmy być pod stałą obserwacją w szpitalu.

Jeśli poród się nie rozpoczął po 24 lub 48 godzinach wprowadzane są kolejne metody preindukcji porodu. Możemy mieć założony tzw. Cewnik Foleya. W odróżnieniu od żelu, który zalicza się do metod raczej farmakologicznych, cewnik jest metodą typowo mechaniczną. Jednak zarówno żel jak i cewnik nazywane sä preindukcją porodu lub metodami preindukcyjnymi.

Warunkiem koniecznym dla użycia cewnika jest rozwarcie szyjki macicy na co najmniej grubość cewnika (ok. 1 cm). W szyjce macicy cewnik po prostu mechanicznie ją rozszerza doprowadzając do rozwarcia. Plusem jest to, że nie czując skurczów lub czując je tylko w niewielkim stopniu możemy osiągnąć rozwarcie nawet do pięciu palców.

Trzeci sposób na wywołanie akcji porodowej stosowany w szpitalu, w którym zdecydowałam się rodzić to kroplówka z oksytocyny. Oksytocyna to hormon, który wydzielamy samodzielnie. Podanie go w formie kroplówki może po pierwsze wywołać poród ale także przyspieszyć poród już trwający. Tę metodę zalicza się do metod indukowania porodu.

Ból w przypadku porodów wywoływanych może być silniejszy, ale sam poród powinien trwać krócej.

Jestem ciekawa jak to było u Was? Macie jakieś doświadczenie z metodami preindukcji lub indukcji porodu? Może w Waszych szpitalach stosowano jeszcze inne sposoby?

Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!



Related Posts

  • niewiem czy tylko u mnie.. ale w twojej czcionce niema polskich znaków, sa kwadraciki.. i nie mogę odczytac polowy postu ;(

  • poprawka! tak to tylko u mnie hahajuz dziala!

    dzieki za opis, mnie czeka ten stres.. ale napewno opisze jak bylo u nas.. ale to jeszcze 13 tyg…

  • Czekamy na info! U nas już po powoli dochodzimy do siebie – już niedługo pierwsze wieści z frontu 🙂

  • Bardzo ciekawe porady, przyda się na przyszłość 🙂

  • Dzięki:)