ciąża drętwienie palców w ciąży drętwienie rąk zespół cieśni nadgarstka

Zespół cieśni nadgarstka w ciąży – naprawdę są takie rzeczy :)


Zespół cieśni nadgarstka to zdecydowanie jedna z moich najbardziej znielubionych przypadłości, które spotkały mnie w ciąży. Zaczęło się stosunkowo niewinnie – od drętwienia palców, czasem całej dłoni. Działo się to szczególnie w nocy. Nie było to początkowo bardzo uciążliwe, zazwyczaj szybko mijało i nie było bolesne. Dodatkowo doświadczone koleżanki mówiły, że im również zdarzało się drętwienie rąk, dłoni, palców.

Jednak moje dolegliwości nie mijały, ba, nawet nie utrzymywały się na tym samym poziomie. do drętwienia palców doszedł ból promieniujący od nadgarstka do ramienia. W nocy ból ten stawał się naprawdę nie do wytrzymania. Dłonie drętwiały mi coraz częściej i było to coraz bardziej bolesne. Gdy wykonywałam dłużej jakąś czynność, np. pisałam na komputerze lub zmywałam naczynia, ręce drętwiały mi i nie czułam w nich siły. Dłoń ciężko było zacisnąć w pięść, bardzo często wypadały mi z dłoni przedmioty, ponieważ nie mogłam ich dobrze chwycić.

Najgorsze jest jednak to, że to naprawdę po prostu boli.

Bardzo szybko stwierdziłam, że tak po prostu się nie da. Zaczęłam początkowo szukać odpowiedzi na pytanie CO MI DOLEGA?

Okazało się, że istnieje coś takiego jak zespół cieśni nadgarstka w ciąży. Od „zwykłego” zespołu cieśni nadgarstka różni się tym, że nie jest wywołany np. nadwagą lub wykonywaną pracą, w której to wykonuje się dużo rutynowych ruchów dłonią (np. praca na komputerze, lub masażysta). Ciążowy zespół cieśni nadgarstka spowodowany jest po prostu …  ciążą – a dokładniej hormonami i zatrzymywaniem wody w organizmie. Po ciąży powinien minąć na szczęście.

JAK SOBIE POMÓC PRZY ZESPOLE CIEŚNI NADGARSTKA W CIĄŻY

Jako że ciążowy zespół cieśni nadgarstka powinien minąć samoistnie wraz z ciążą, właściwie nie stosuje się żadnego leczenia. Czasem lekarz przypisuje preparaty z magnezem i witaminą B6, bywa że przy bardzo silnym bólu proponuje również ostrzykiwanie przez ortopedę. W większości przypadków trzeba jednak po prostu przetrwać ten magiczny czas.

CO POMAGA?

  • unikanie rutynowych czynności, w które zaangażowany jest nadgarstek – także kochane koniec z szydełkowaniem 🙂 unikamy tez pisania na komputerze, pisania w ogóle i tego typu czynności

  • usztywniacze na nadgarstki – warto kupić, pomagają szczególnie w nocy, gdy ból jest nie do zniesienia. Kupujemy w sklepie medycznym, nie warto na tym oszczędzać. Usztywniacze muszą być naprawdę sztywne – w sensie nie takie sportowe, tylko faktycznie blokujące nasz nadgarstek i utrzymujące go w stabilnej pozycji. 

  • pozycja do spania – najlepszą pozycją do spania jest leżenie na plecach, gdzie obie ręce mamy położone wzdłuż ciała. Warto ułożyć je troszkę wyżej, na jakieś poduszce, to będzie zmniejszać obrzęk nadgarstków, który przecież jest jednym z powodów cieśni. Ta pozycja sprawdza się do II trymestru, kiedy jeszcze brzuszek ciążowy aż tak nie przeszkadza. W III trymestrze jest już ciężko tak uleżeć, dlatego też zazwyczaj w III trymestrze dolegliwości związane z cieśnią się nasilają (jest to także związane z większymi obrzękami w tym okresie)

  • maści i smarowidła – pomagają wszelkiego rodzaju żele chłodzące. Ja stosowałam te same co do opuchniętych nóg (Tołpa Mum, Bielenda Sexi Mama). Pomagają też olejki np. eukaliptusowy, który ma działanie kojące i przeciwbólowe.

  • masaże – ja chodziłam na serię masaży górnej części kręgosłupa w najgorszym momencie mojej przygody z cieśnią. Warto zaznaczyć, że powinnyśmy korzystać nie tyle z masaży relaksacyjnych, co medycznych u wykwalifikowanego masażysty.

  • woda i dieta bezsolna lub z małą ilością soli – czyli coś co generalnie sprawdza się w ciąży, bo zapobiega lub zmniejsza obrzęki, a to one są tu przyczyną całego zła.

A co u Was było największą bolączką w ciąży?


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!




Related Posts

  • Miałam to samo:-) Po ciąży trochę przeszło, ale ponieważ na co dzień pracuję dużo pisząc na laptopie, dolegliwość powraca ciągle. W sumie nic z tym nie robię, choć pewnie powinnam.

  • Z tego co wiem, jeśli po ciąży zespół cieśni nadgarstka nie przechodzi, jedyny sposób leczenia to operacja… tak przynajmniej donosi znajomy masażysta, który w ciąży nie był nigdy a zespół posiada (z racji swojej pracy). U mnie w 8 i 9 miesiącu dolegliwości prawie minęły, ale to dlatego, że mega się oszczędzam… Mam nadzieję, że po ciąży miną zupełnie…