co u nas moim skromnym zdaniem

Jak znaleźć mnie w Google?


Z okazji rocznicy prowadzenia bloga przygotowałam dla Was listę haseł, dzięki którym ludzie znaleźli mnie w wyszukiwarce Google. Ubawiłam się przednio, przygotowując ten wpis, czego i Wam życzę 🙂


Zdecydowanie pierwsze miejsce wśród najczęściej wyszukiwanych haseł, które zaprowadziły na mojego bloga, należy się wszystkim wariacjom: „co kupić noworodkowi”, „co na prezent dla niemowlaka”, a wszystkie one prowadzą do tego wpisu (KLIK!)


Drugie miejsce należy do hasła: „termin porodu”, czyli tego wpisu (KLIK!)

Trzecie: „zespół cieśni nadgarstka w ciąży”, prowadzącego do tego wpisu (KLIK!).

Wśród wielu różnych haseł, które ludzie wpisywali w wyszukiwarkę, i które zaprowadziły ich na mojego bloga, znalazły się też prawdziwe perełki. Trochę nie wiem, co to ma wspólnego z 
tym co piszę, ale niektórzy myśleli, że na moim blogu znajdą odpowiedzi na pytania egzystencjalne (niestety, sama sobie na nie nie odpowiedziałam, więc i Wam nie pomogę), trafiali więc do mnie poprzez hasła:
   a co jeśli
   chcesz więcej
   co mnie wkurza
   bez czego nie wyjść z domu
   kiedy urodzę

Inni szukali informacji rzeczywiście w miarę związanych z tematyką bloga (haha):
   noworodek puszcza bąki
   przelęknione niemowlę
   wiecznie głodny noworodek
   karmić piersią po angielsku (ktoś wie jak to jest?)
   złość u niemowlaka

Byli też ludzie, którzy szukali u mnie tekstów piosenek:
   samo moja tekst
   zawsze tam gdzie ty tekst
Ja śpiewać lubię, ale żeby aż tak…

Dla innych jawiłam się niczym skarbnica wiedzy o języku polskim:
   naprawdę razem czy osobno
   luty czy lutego
   miałbym razem czy osobno

Innym naprawdę by się taka skarbnica przydała (lub chociaż słownik języka polskiego):
   prezęt
   prezent dla noworotka
   wzdencia

Inne ciekawe hasła to:
   sabotażować
   wkurzający nauczyciel
   opinia subiektywna 
   najgorsza
   noc jest dla mnie
   chlopcy na plazy
   dziecko jest
   najbardziej snow
   dresy poliestrowe (!!!???)
   wybór matki
   nie chcę więcej
   ślina w gardle
   noc jest nasza

No więc, gdybyście kiedyś zapodziały gdzieś adres mojego bloga, żaden problem. Wpisujemy w wyszukiwarkę „dresy poliestrowe” i z pewnością wyskoczę ja! (mam nadzieję, że nie w tych dresach…)

Podoba Ci się ten wpis?

Puść go dalej!

Related Posts

  • Czas upływa, miesiące i lata lecą nawet w prowadzeniu bloga. Ale za to jakie to wspomnienia 🙂
    Pozdrawiam
    matkapolka89.blogspot.com

  • To prawda, śmiesznie się teraz czyta wpisy na przykład sprzed roku 🙂

  • Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy 😀 kolejnych owocnych lat 😉

  • czasem można się uśmiać Z tych efektów poszukiwań 🙂 Pozdrawiam

  • Dzięki!

  • To prawda 🙂

  • Fajny pomysł na podsumowanie roku. Ja przejrzałam statystyki z tej okazji, ale nie podzieliłam się tym z czytelnikami. Może w przyszłym roku 😉

  • te wpisy zawsze wychodzą zabawne 🙂

  • Czasem można się nieźle zdziwić zaglądając w statystyki…u mnie króluje rozkładanie nóg. Ludzi non stop trafiają do mnie po tym haśle. O rozkładaniu nóg owszem pisałam- post o cytologii:)

  • 🙂 to prawda. Chyba zrobię sobie taką tradycję urodzinową, że będę co roku wypisywać tu takie perełki 🙂

  • 😀 i każdemu kto do Ciebie trafia poprzez hasło "rozkładanie nóg" o tę cytologię właśnie chodzi 😉

  • Z chęcią poczytam 🙂

  • haha ha karmić piersią po angielsku oraz dresy poliestrowe rulez 😛

  • to również moi faworyci 😀