co u nas moim skromnym zdaniem myślę sobie pierwszy rok

Co to znaczy grzeczne dziecko?


Bardzo często słyszę pytanie: „i jak tam? Mały grzeczny?”. I mimo że minęło już prawie pięć miesięcy odkąd Franek jest na świecie, ja wciąż nie wiem, co odpowiedzieć. Bo co to znaczy, że jest grzeczny?


Bardzo często przy tak małym dziecku wyznacznikiem grzeczności jest to, że nie płacze (niepłaczące niemowlę, czy ktoś wymyślił coś takiego?) oraz to, że przesypia całą noc. Pierwsze wydaje mi się być niemożliwe, a drugiego po prostu bym nie chciała (o karmieniu nocnym już wspominałam tu KLIK! i pisałam, że mądrzej ode mnie mówi inna Pani tu KLIK!).

Oprócz bycia mamą Franka, jestem też ciocią pięciolatka i również kiedy pytają mnie o niego pada owo: „Czy jest grzeczny?”. I znowu, co to znaczy w stosunku do pięciolatka? Że nie biega, nie psoci, nie wykłóca się? Ja bym się o takie dziecko martwiła w sumie. 

Co to znaczy grzeczne dziecko? Mam wrażenie, że dla wielu to takie dziecko, którym po prostu trzeba się mało zajmować. Przy niemowlaku nie trzeba więc reagować, kiedy płacze (no bo jest grzeczne i nie płacze), ani wstawać w nocy (no bo się w nocy nie budzi). Przy starszym dziecku chodzi chyba o to, by bez dyskusji wykonywało polecenia oraz żeby umiało się samo sobą zająć. 

Tylko, że dla mnie to nie są grzeczne dzieci. To są smutne dzieci, które nauczyły się, że zaprzątanie głowy dorosłym nie na wiele się zdaje, że oni nie reagują, gdy się płacze, że nie ma po co z nimi dyskutować. 

Myślę, że dla samych dzieci bycie grzecznym jest pojęciem abstrakcyjnym. „Bądź grzeczny” mówimy, ale dziecko nie ma pojęcia o co nam chodzi. Potem złościmy się, że dziecko grzeczne nie jest, ale czy jasno przedstawiliśmy mu o co nam konkretnie chodzi?

Co z takimi grzecznymi dziećmi dzieje się później, kiedy dorastają? Obawiałabym się, że wyrosną z nich grzeczni dorośli, mało asertywni, nie potrafiący walczyć o swoje. A tego bym dla swojego dziecka nie chciała.
Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!



Related Posts