BLW BLW krok po kroku Dziecko FAQ pierwszy rok rozszerzanie diety

Co przyda ci się na początku rozszerzania diety metodą BLW?

Rozszerzanie diety niemowlaka metodą BLW nie wymaga żadnych gadżetów (wiem, dziesiątki blogerów twierdzi inaczej). Jednak jest kilka rzeczy, które mogą ułatwić Ci ten proces. 



1. KRZESŁO DO KARMIENIA

Nie będę oryginalna – krzesło do karmienia przyda ci się także jeśli zdecydowałaś się rozszerzać dziecku dietę inną metodą. Jednak przy BLW warto zwrócić uwagę na to, by krzesełko łatwo się myło – ponieważ BLW równa się dość spory bałagan. Warto obejrzeć potencjalne krzesło, które wybraliście, czy nie ma jakiś zakamarków, skąd ciężko będzie wydobyć resztki rozciapkanego jedzenia, lub czy oprócz drewna/plastiku krzesło ma jakieś materiałowe wstawki – z nich zmywanie jedzenia będzie co najmniej kłopotliwe. 

Ja jestem bardzo zadowolona z mojego krzesła ANTILOP z IKEA. Jest wygodne, ultra lekkie i łatwe w przenoszeniu, bardzo łatwe do czyszczenia. No i tanie.

Można do niego dokupić tacę lub dosuwać dziecko w samym krzesełku do stołu. Jeśli dziecko jest mniejsze, możemy również dokupić wypełnienie do krzesła – mniejsze zabrudzenia łatwo się z niego ścierają, a większe usuniemy z łatwością w pralce.

2. UBRANIE DLA DZIECKA
Jak już napisałam – BLW to trochę syf, warto zabezpieczyć dziecko jak się da przed zabrudzeniem. Małe śliniaczki nie na wiele tu się zdadzą, trzeba zrobić z dziecka małego rzeźnika. Tu znów z pomocą przyszła mi IKEA – te fartuszki sprawdzają się u nas świetnie. Są trochę za duże, ale podwijam rękawy i bardzo mało, jeśli w ogóle coś przedostaje się na Frankowe ubranie. Po jedzeniu przemywam je wodą i suszę. Piorę co kilka użyć.

3. KUBEK
We wszystkich książkach o BLW, które przeczytałam, przewija się informacja, by od początku proponować dziecku wodę do posiłków. Najlepiej w zwykłym kubku. Niestety dziecku trudno jest pić ze zwykłego kubka, nie dość, że trudność sprawia mu trzymanie go, to jeszcze odpowiednie przechylenie. No i umówmy się, większość półrocznych dzieci po prostu przewróci kubek na podłogę (plus wyleje wodę).

Możemy skorzystać z kubka Doidy, który ułatwi dziecku picie, jednak nie unikniemy rozlania.

Dlatego ja zdecydowałam się na ten kubek z IKEA. Nie jest to co prawda stuprocentowy niekapek, ale woda leci z niego bardzo małym strumieniem, co jest fajne dla dziecka, które uczy się pić, jak i dla moich ścian i podłogi. Ma też uchwyty po obydwu stronach, więc dziecku łatwiej jest go chwycić i utrzymać w dłoniach. 

4. COŚ NA PODŁOGĘ
Kolejny raz przypominam – przy BLW musimy się liczyć z małym bałaganem. Aby ułatwić sobie sprzątanie, możemy położyć na podłodze ceratę, gazety lub kupić specjalną matę, na przykład taką.

Pomyślałam też, że można wykorzystać jeden lub więcej podkładów do przewijania, jak na przykład te z IKEA lub te firmy PUPUŚ lub takie firmy OKT.

Ja póki co kładę albo te podkłady lub nie kładę nic, zbieram większe kawałki jedzenia, resztę zamiatam i przemywam podłogę ścierką. 

5. EWENTUALNE TALERZE, MISKI, TACKI
Często czytałam w tego typu wpisach, że potrzebujemy super tacek  – z podziałką na różne produkty,  fajnie też jakby te tacki przyczepiały się do płaskiej powierzchni, przez co unikniemy strącenia przez dziecka tacki tudzież talerza wraz z całym posiłkiem. 

Jednak na początku możemy śmiało położyć dziecku jedzenie bezpośrednio na tacce montowanej do krzesełka. Dzięki temu dziecko będzie zainteresowane jedzeniem, a nie talerzykiem 🙂

Talerzyki i miseczki możemy więc sobie zostawić na później. Bardzo praktyczne wydaje mi się to rozwiązanie, gdzie miseczka/talerz jest po prostu wbudowana w tacę (brak możliwości zwalenia jej przez dziecko na podłogę). Jednak cena póki co dla mnie zaporowa.

………………………………….
Jak widać na start nie potrzebujemy nie wiadomo ilu gadżetów za nie wiadomo jaką cenę. Warto zaopatrzyć się w rzeczy po prostu praktyczne – a praktyczne przy BLW oznaczają redukcję ilości sprzątania.

Zawarte w tekście linki do sklepów PUPUŚ oraz BDDZIECKO to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli wejdziesz do tych sklepów przez moją stronę i coś kupisz, ja otrzymam z tego tytułu wynagrodzenie. Nie wpływa to zupełnie na cenę produktu, który kupujesz. Dla mnie oznacza to jednak coś więcej – Twoje zaufanie, że rekomenduję ten produkt dlatego, że wiem, że jest dobry.
                     
Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!



Related Posts