dla dziecka Dobre bo polskie Dziecko FAQ naturalne tkaniny recenzje ubrania i tekstylia

Po co kupować ubranka dla dziecka z bawełny organicznej?

Na metkach na większości ubranek dziecięcych widnieje napis „100% bawełny”, jednak ubranka te różnią się od siebie. Widzimy różnice gołym okiem, jak na przykład to, że materiał, z którego zostały uszyte ciuchy z różnych firm, to jednak nie jest ta sama bawełna. Jedne ubrania są bardziej miękkie, inne szorstkie, jedne łatwo się odkształcają, mechacą, innym nic się nie dzieje, nawet po wielokrotnym praniu. O co chodzi?


Pamiętam jak, jeszcze będąc w ciąży, zaczynałam ogarniać Frankową garderobę, moja mama powiedziała mi, że najlepsze dla dziecka są ciuchy uszyte ze 100% bawełny. Jednak, umówmy się, większość ciuchów dla dzieci ma na metce taką informację. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że bawełna bawełnie nie równa. Rozstrzał cenowy też jest dość spory, możemy kupić body za kilka lub kilkadziesiąt złotych. Oba mają na metce napisane „100% bawełny”. Czy w przypadku droższego body płacimy tylko za markę?


Okazuje się, że bawełna bawełnie rzeczywiście nierówna. Zakładając, że nasze ubranie wykonane jest z bawełny naturalnej, a nie syntetycznej, jesteśmy narażeni na działanie wszelkiego rodzaju pestycydów i chemikaliów użytych przy jej uprawie. 

Szczególnie jeśli nasze dziecko jest wrażliwe, ubrania ze zwykłej bawełny mogą przyczyniać się do alergii skórnych, astmy, czy też podrażnień nosa i gardła. 

Alternatywą okazuję się być bawełna organiczna, czyli taka, która była uprawiana bez maszyn i chemii.

Ubranka z bawełny organicznej mogą okazać się koniecznością, jeżeli mamy w domu małego alergika lub dziecko z atopowym zapaleniem skóry, jednak warto w nie inwestować nawet, kiedy nasze dziecko nie boryka się z takimi problemami.

Szczególnie jeśli ubrania zawierają w sobie włókna bambusowe, ponieważ przy uprawie bambusa rzadko stosowane są związki chemiczne, gdyż bambus sam w sobie bardzo rzadko jest atakowany przez pasożyty. Do ubranek wykonanych z bambusa nie przywiera kurz, a sama tkanina posiada właściwości bakteriobójcze. To także dobra tkanina na lato, jest przewiewna, oddycha, a podczas upałów jest chłodniejsza niż otoczenie. 

Ubrania z bambusa mniej się gniotą i na przykład te które ja posiadam, wyciągam z pralki wyglądające jakby już  były uprasowane (dlaczego koszule mojego męża tak nie mają?!).

Skąd wiadomo, że ubranie zostało uszyte z bawełny organicznej, lub bawełny, przy hodowli której nie zostały użyte pestycydy czy nawozy chemiczne? Wystarczy popatrzeć, czy dana marka posiada odpowiednie certyfikaty. Wśród nich istotny jest certyfikat GOTS , czyli certyfikat świadczący właśnie o hodowli organicznej bez pestycydów, ropopochodnych nawozów chemicznych czy GMO.

Kupowanie ubrań z bawełny organicznej czy bambusa to nie tylko kwestia uczulania czy nieuczulania. Kupowanie ubrań z bawełny organicznej to również świadomy wybór konsumencki, którym nie wspieramy wyzysku pracowników ani zatrudniania dzieci.  

Franek nie jest alergikiem, jednak jego skóra jest dosyć wrażliwa. W fałdkach na szyi często pojawiają się u niego odparzenia, które ciężko zaleczyć. Stosujemy pieluszki wielorazowe – powodów ku temu jest wiele, jednak jednym z nich jest fakt, że przy pampersach często zdarzała nam się podrażniona czerwona skóra, którą ciężko było później „uspokoić”. Jeśli przytula go ktoś umalowany, na twarzy może pojawić się mu uczulenie. Z kosmetyków dla dziecie używamy tylko emolientów, gdyż inne mogą wywołać reakcję uczuleniową. 

Jeśli chodzi o ubrania, staram się wybierać ubrania oddychające, gdyż inne mogą pogarszać odparzenia we Frankowych fałdkach. 

Tym sposobem natrafiłam na markę NANAF ORGANIC. Ubrania tej firmy wykonane są z bawełny organicznej, posiadają odpowiednie certyfikaty (KLIK!), wszystkie też występują w naturalnych dla bawełny kolorach (np. białym, beżowym, szarym), nie są więc barwione przy użyciu chemicznych związków. Więcej na temat misji tej firmy możecie przeczytać tu KLIK!.

Bardzo fajna jest seria ubranek ELEGANCE, z której można skompletować ubranko na przykład na chrzciny. Franek posiada polo z tej serii i jest to naczelne ubranie na wszystkie rodzinne okoliczności. Białe, mięciutkie, eleganckie, ale przede wszystkim wygodne i oddychające. Na okoliczności wymagające eleganckiego ubioru rodzice mają skłonność „przebierać” dziecko, czasem zapominając o jego wygodzie i komforcie. Eleganckie ubrania dla dzieci są słodkie, mini garniturki, śliczne sukienki, jednak warto zadbać o to, by dziecko nie tkwiło pół dnia w sztucznych materiałach, szczególnie jeśli ma skłonności do podrażnień. 

Oprócz bawełny organicznej, firma ta wprowadziła również serię BAMBUS, w której ubranka wyglądają jak wykonane z popularnej aktualnie szarej dresówki. Ubrania te mają w swoim składzie bambus, oprócz bawełny organicznej. 

Na jesienne spacery fajna jest ta czapa. U nas czapki ze sztucznych materiałów zupełnie nie przechodzą, bo moje dziecko jest od razu całe spocone na głowie. Spocona głowa plus przebywanie na dworzu to prosta droga do przeziębienia. 

Poza tym świetną sprawą są też pajacyki, na przykład ten KLIK!, które u nas sprawdzają się jako piżama. Ubranie na noc powinno być wygodne i oddychające, i jak widać na zdjęciach poniżej, nie powinno też krępować ruchów dziecka, ponieważ Franek musi uprawiać poranne harce.

Warto również polować na promoszki (wiadomo, jak zawsze), na przykład teraz w sklepie Nanaf Organic można wyjątkowo korzystnie kupić ubranka z kolekcji letniej KLIK! przecenione do 70% nawet! Oraz z kolekcji Merino KLIK!, z której ubranka zawierają w sobie wełnę merynosów, która sama w sobie ma właściwości antybakteryjne (wielbiciele otulaczy wełnianych wiedzą o co chodzi:), nie drapie, nie gryzie, grzeje zimą, chłodzi latem i w ogóle jest fantastyczna. Cała kolekcja jest piękna, typowo jesienne kolory, kusi straszliwie!

Ubranka firmy Nanaf Organic są też świetnym pomysłem na prezent dla noworodka. Na stronie możemy dokupić piękne opakowanie KLIK!.









Wpis powstał przy współpracy z marką Nanaf Organic.


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!



Related Posts

  • Ubranka wyglądają bardzo estetycznie, a bawełna organiczna i bambus o którym piszesz mają same zalety. No i ubranka są produkowane w Polsce co dla mnie jest bardzo ważne. Na pewno pomyślę o tych produktach przy kompletowaniu wyprawki.

  • Na markach często pisze 100% bawełny a gołym okiem widać że daleko im do bawełny. Ja też przy wyprawce kupowałam ubranka oddychające bawełniane nie podrabiane 🙂

  • Polecam 🙂 Mam je trzy tygodnie, eksploatuję na maksa i nic się z nimi nie dzieje 🙂

  • Szczególnie przy noworodku jest to bardzo ważne. Franek urodził się w maju, a lato było dość upalne, więc oddychające ubranka to była konieczność.

  • Ubranka bardzo fajne i ta czapa 🙂
    do dnia dzisiejszego kupuję dla moich bąków koszulki z bawełny organicznej 🙂

  • Czapa jest boska 🙂

  • Fajne ciuszki. Spotkałam się już wcześniej z tą marką gdzieś na blogu

  • Super czapa 🙂 Wolę kupić 100% bawełny droższej, która posłuży dłużej niż 100% bawełny, która po jednym praniu do niczego się nie nadaje 🙂

  • Ja mam ogromną frajdę w wyszukiwaniu takich niszowych marek 🙂

  • To prawda. Czasem ta bawełna to chyba tylko na metce … 😉