dla mamy inspiracje na święta pomysły na prezent prezenty wymarzony prezent

Co chcesz mi kupić na Święta? :)


Oto wpis egoistyczny. Idą Święta, a więc czas prezentów. Przeglądając oferty sklepów oczywiście, jak każda egocentryczka, znajduję pełno bardzo, bardzo fajnych rzeczy dla … siebie 🙂  Drogi Mikołaju, gdybyś nie wiedział, co mi przynieść, oto kilka propozycji.



1. ISADORA FACE SCULPTOR
To jest mój kosmetyk życia. Nigdy nie byłam jakąś mistrzynią makijażu twarzy, ale ten kosmetyk jest bardzo intuicyjny (wszystko jest też ładnie przedstawione na obrazku poglądowym na spodzie opakowania:). Sprawiłam go sobie kiedyś jako „widzimisię” i od tej pory używam namiętnie. A że się powoli kończy, więc Mikołaju…?

Do nabycia w Douglasie – w sklepach stacjonarnych lub w sklepie internetowym tutaj.

2. SZAMPON REGENRACJA – PAT&RUB
Z tej serii mam już maskę do włosów, pisałam o niej tutaj „Zrób swoim włosom dobrze”. Z chęcią wypróbowałabym szampon z tej serii, ponieważ z działania maski jestem bardzo zadowolona. Do nabycia w Sephorze lub na stronie Pat&Rub.

3. KREDKA ROZŚWIETLAJĄCA ISADORA
Teoretycznie jest to kredka rozświetlająca łuk brwiowy, jednak ja stosuję ją z powodzeniem do makijażu oczu, jest bardzo wyrazista, doskonale rozświetla, sprawdza się też jako delikatny korektor pod oczy. Generalnie mój kosmetyk do zadań specjalnych. Do kupienia w Douglasie w sklepach stacjonarnych lub w sklepie internetowym tutaj

4. PALETA NAKED 3
To coś, czego wcześniej nie miałam, ale bardzo, bardzo chcę mieć 🙂 Paleta Naked 3 to absolutnie moje kolory. Do nabycia w Sephorze w sklepach stacjonarnych lub w sklepie internetowym tutaj

5. UCHWYT NA KUBEK DO WÓZKA
Raz, że ostatnio zimno doskwiera, a u mnie na wsi nie ma jak kawy kupić. A dwa, że ja jak się zbieram na spacer, zanim ogarnę dziecko i siebie, jak już wyjdę po tej godzinie (przy dobrych wiatrach) szamotania się z kombinezonem, butami, szalikami i innymi czapkami, to myślę sobie „Jezu. Pić. Jeść. Sikać”, a tu trzeba chodzić i próbować nie zasnąć. No więc taka kawa w kubku termicznym by się przydała. Kubek już mam, wystarczy tylko uchwyt 🙂 Jeden z tańszych znalazłam tutaj w sklepie internetowym Empik.

6. TOMB RAIDER 
To jest niebezpieczny prezent. Grozi tym, że na blogu mnie nie będzie, a moje dziecko przestanie chodzić na spacery 🙂 Ale pamiętam, jak jeszcze będąc małą dziewczynką (no dobra, nie taką małą) dostawałam od taty Tomb Raidery, one zawsze wychodzą na Święta, i w ogóle jest to jedyna gra, w którą gram z ogromną przyjemnością, chyba nic mnie jeszcze tak nie wciągnęło. Prezent z serii droższych, ale można potraktować jako prezent wspólny – dla mnie i dla mojego męża 🙂 TR można kupić na przykład w Media Markt tu.

7. SKARPETKI
To jest zawsze dobry prezent – ja mam permanentny niedobór skarpetek. A na Święta sprawdzą się na przykład takie.

8. OLEJEK „KRÓLOWA EGIPTU” FIRMY ALQVIMIA
Bardzo, bardzo kocham tę firmę – kosmetyczka, do której chodzę pracuje na tych kosmetykach i one są po prostu doskonałe (i drogie niestety). Ale ten zapach – Królowa Egiptu – to jest najpiękniejszy zapach jaki istnieje na świecie (opinia subiektywna rzecz jasna). Jeżeli nie znacie tej firmy – polecam bardzo.

To tyle, mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam i że Mikołaj też czyta mojego bloga 🙂 A Wy? O czym marzycie na te Święta?


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! 
Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku KLIK!, zacząć obserwować mnie na Instagramie KLIK!, podzielić się tym tekstem przy pomocy ikonek poniżej lub zostawić komentarz.
Bez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!



Related Posts