co u nas na bieżąco najnowsze

Migawki lata

Migawki lata


Lato nas nie rozpieszczało w tym roku, większość dni padał deszcz, było wietrznie, nieliczne ciepłe dni staraliśmy się wykorzystywać w stu procentach. Czy nam się to udało? I tak czuję, że lato minęło zbyt szybko 🙁

Czekałam na to lato, czekałam jak na wybawienie, na ciepłe dni, całe na dworze, na długie spacery. Niestety, większość lata była u nas wietrzna i deszczowa – mimo wszystko udało nam się spędzać czas na świeżym powietrzu nawet w niepogodę – mam tutaj trochę norweskie podejście – „nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania”

Wychodziliśmy codziennie, czy słońce, czy deszcz, chodziliśmy na długie spacery, często mokrzy wracaliśmy do domu. Franek nie chorował ani razu w swoim życiu, więc nic nas nie zatrzymywało w domu. Czasem jeździliśmy autobusem na wycieczki do pobliskich miejscowości, czasem szliśmy tam piechotą – bardzo lubię trasę do Pucka wzdłuż zatoki. 

Udało się nam nawet na kilka dni wyjechać nad jezioro – K. miał urlop, oczywiście zleciał zbyt szybko…

Kiedy K. pracuje jestem bez samochodu, trochę mi to doskwiera, chociaż z drugiej strony, jak widziałam korki (mieszkam w regionie turystycznym), cieszyłam się, że możemy wszędzie dotrzeć piechotą, spokojnie, bez stresu.

Nawet polubiłam ten mój mamowy styl życia, rytm dnia, rano krzątamy się po domu, ogarniamy, albo lenimy się na balkonie, jeśli rzeczy są w miarę zrobione (ok, nie ma takiego stanu, po prostu lenimy się mimo niezrobionych rzeczy ;). Potem drzemka, a reszta dnia aż do wieczora na dworze. K. wraca ok. 18-19. Późny obiad i kładzenie Franka spać. Uff, chwila dla nas. I od rana to samo. Slow life. Ten sam sklep po drodze, panie, co to nas dobrze znają, te same twarze mijane codziennie. 

Czasem mi to doskwiera, a czasem bardzo to doceniam, taki mój mały, bezpieczny świat. 

Czuję kończące się lato w powietrzu, wieczory coraz krótsze, chłodniejsze. Mimo że wrzesień jest piękny i ciepły, to nie to samo, to już nie lato, to taki przedpokój jesieni. 

I tak jak odchodzi to lato, powoli odchodzi ten mój bezpieczny świat – nadchodzi dużo zmian, mam nadzieję, że na lepsze! Trochę się boję, trochę się cieszę. Taka mieszanka niepokoju i radości. 

Kilka migawek z naszego lata.

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Franek pieluszka: EKOMAJTY
buty: CROCS
Migawki lata

Migawki lata

Franek kapieluszki i koszulka do kąpieli: CLOSE PARENT

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

wózek: QUINNY ZAPP XTRA 2
torba do wózka: SKIP HOP
śliniaczek: CLOSE PARENT

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

pieluszka: BILLOU
koszulka: HOTBALL

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

Migawki lata

pieluszka: MOMMY MOUSE

Migawki lata

Migawki lata


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku  (tam piszę śmieszne rzeczy, a czasem trochę smutne, albo po prostu zwykłe) zacząć obserwować mnie na Instagramie (tam jest dużo zdjęć i one nie są jakieś ładne, bo trochę nie umiem ich robić), podzielić się tym tekstem przy pomocy poniższych ikonek lub zostawić komentarzBez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!

Related Posts