dla dzieci Dobre bo polskie kosmetyki kosmetyki naturalne mikkolo najnowsze nova kosmetyki recenzje

Naturalne kosmetyki dla dzieci i całej rodziny – seria MIKKOLO

Kosmetyki Mikkolo, nova kosmetyki

Wiecie, jak lubię kosmetyki naturalne z dobrym składem – odkąd otworzyłam się na testowanie kosmetyków dla dzieci, co rusz odkrywam dobrą, polską firmę produkującą kosmetyki bez zbędnych dodatków, czyli wszystkich tych niechcianych substancji, których niestety aż pełno w popularnych kosmetykach drogeryjnych. Aż chciałoby się zapytać, dlaczego to nie takie właśnie marki goszczą na półkach sklepów, dlaczego trzeba je odnajdywać w czeluściach internetów? Mam dziś dla Was prawdziwą kosmetyczną perełkę wśród kosmetyków dla dzieci, zerknijcie – naprawdę warto!

Naturalne kosmetyki dla dzieci i całej rodziny – seria MIKKOLO

Na serię Mikkolo natrafiłam przypadkiem, przeglądając stronę NOVA KOSMETYKI (które to z kolei poznałam dzięki wielu przychylnym opiniom na blogach kosmetycznych) i od razu zapragnęłam ją przetestować. 

Po pierwsze – wszystkie kosmetyki z serii Mikkolo mają bardzo dobre składy, wolne są od parabenów, sztucznych barwników, SLSów, i innych wątpliwej sławy składników, za to są po brzegi wypełnione naturalnymi, realnie działającymi składnikami.

Seria jest dość bogata – zawiera aż siedem różnych kosmetyków, które przeznaczone są dla dzieci już od pierwszego dnia życia, lub dla dorosłych z wrażliwą, przesuszoną skórą (tak, tak, dobrze słyszycie, można je bezkarnie podkradać dzieciom :).

Dodatkowo, szata graficzna kosmetyków jest przeurocza – zdobią je dziecięce rysunki – koślawe, kolorowe i bardzo urokliwe w swej prostocie.

Wśród siedmiu kosmetyków z serii MIKKOLO przez ostatni miesiąc testowaliśmy z Frankiem pięć kosmetyków i, mimo że własciwie od początku byłam bardzo na tak, dałam sobie ten miesiąc na utwierdzenie się w mojej opinii.

Testowaliśmy: piankę do mycia ciała, piankę do mycia włosów, olejek do ciała i masażu, balsam do ciała oraz krem ochronno-pielęgnacyjny.

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki mikkolo, nova Kosmetyki

kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki


Jeśli chodzi o piankę do mycia ciała to kosmetyk bez konserwantów i substancji zapachowych. 

INGREDIENTS (INCI): Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Pentylene Glycol*, Glycerin, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate*, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate*, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Cocoyl Isethionate, Zea Mays Starch, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera Oil*, Citrullus Vulgaris Seed Oil, Lactic Acid, Hydrogenated Castor Oil, Titanium Dioxide.*składniki z certyfikatem ekologicznym

Wśród składników aktywnych znajdziecie olej z pestek arbuza oraz olej kokosowy – oba bardzo nawilżające.

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki


Co mi się podoba w tym kosmetyku, to jego aplikacja – za jednym naciśnięciem aplikujemy odpowiednią ilość pianki, którą myjemy dziecko – to wygodne rozwiązanie, nic nam się nie wylewa, nie przesadzamy z ilością kosmetyku, i otrzymujemy go już w spienionej formie – brawo za pomysł. 

Kosmetyk jest też bardzo wydajny, przez miesiąc zużyliśmy ok. 1/3 opakowania. Koszt pianki do mycia ciała to 44 zł – dla mnie to bardzo przyzwoita cena za kosmetyk z dobrym składem. Większość dobrych kosmetyków naturalnych dla dzieci oscyluje mniej więcej wokół tej ceny, dodatkowo, przy takim zużyciu, pianka starcza na ok. 3 miesiące, to bardzo dobry wynik.

Pianka dobrze się rozprowadza, domywa nawet większe zabrudzenia bez problemu, po aplikacji należy szybko ją użyć, bo bąbelki „parują” – pianka po wyjściu z aplikatora jest już maksymalnie spieniona, nie pieni się bardziej na ciele. Na Franka zużywam 6 do 8 aplikacji, początkowo myślałam, że to dużo i że pianka będzie mało wydajna – no właśnie cały patent polega na tym, że pianki może i potrzebujemy sporo, ale płynu w opakowaniu ubywa mało 🙂

Piankę do mycia ciała kupicie na przykład TUTAJ.

Jeśli chodzi o szampon w piance, jej skład przedstawia się następująco:

INGREDIENTS (INCI): Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Pentylene Glycol*, Glycerin, Urea, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate*, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate*, Cocamidopropyl Betaine, Cocos Nucifera Oil*, Avena Sativa Sprout Oil, Citrullus Vulgaris Seed Oil, Lactic Acid, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum.*składniki z certyfikatem ekologicznym

Wśród składników aktywnych ponownie mamy olej z pestek arbuza oraz olej kokosowy, a dodatkowo olej z pestek owsa oraz mocznik, który jest dobry dla skóry wrażliwej i skłonnej do łuszczenia. 

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki


Szampon mało się pieni, ale to standard przy szamponach z naturalnym składem, na umycie głowy Franka potrzebuję ok. 4 aplikacji. Zużywalność jest więc mniejsza niż przy piance do mycia ciała. 

Kolejny raz plus za aplikator – opakowanie jest do złudzenia podobne do opakowania pianki do mycia ciała (tu mogłaby być odrobinę większa różnica, łatwo się pomylić, kiedy stoją obok siebie).

Za opakowanie 150 ml pianki do mycia głowy zapłacimy 43 zł. Do kupienia TUTAJ.

Kolejny kosmetyk, który testowaliśmy to balsam do ciała. Opakowanie 200 ml jest bardzo wydajne, balsam jest bardzo odżywczy, świetnie się rozprowadza, nie pozostawia lepkiego filmu, wchłania się bardzo szybko, a skóra jest gładka i nawilżona – to zdecydowanie kosmetyk, który lubię Frankowi podkradać. 

Naturalne kosmetyki dla dzieci i całej rodziny - seria MIKKOLO

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova kosmetyki


Ma delikatny zapach, kolejny raz w składzie występuje olej z pestek arbuza oraz olej kokosowy, które doskonale nawilżają skórę, dodatkowo efekt ten wzmocniony jest przez masło shea. Olej ze słodkich migdałów nawilża i łagodzi, a olej winogronowy pomaga w procesach regeneracyjnych. To naprawdę bogaty, odżywczy balsam.

Pełny skład przedstawia się następująco:

INGREDIENTS (INCI): Aqua, Cetearyl Olivate*, Sorbitan Olivate*, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cocos Nucifera Oil*, Caprylic/Capric Triglyceride, Pentylene Glycol*, Glycerin, Citrullus Vulgaris Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum.*składniki z certyfikatem ekologicznym

Za balsam zapłacimy 53 zł, do kupienia TUTAJ.

Kosmetyk, który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, to krem ochronno-pielęgnacyjny. Mamy z Frankiem bardzo duże zapotrzebowanie na tego typu kosmetyki, w każdej torbie mam jakiś krem ochronny dla niego, ponieważ bardzo często skóra Franka jest w niektórych miejscach zaczerwnieniona i podrażniona (twarz, pupa, szyja). 

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki


To krem do stosowania miejscowego, w sytuacjach, gdy skóra potrzebuje sporej dawki odżywienia i nawilżenia – u Franka sprawdza się doskonale w miejscach podrażnionych lub skłonnych do podrażnień, a ja często stosuję go na przesuszone miejsca na przykład łokcie, dłonie. 

To krem remedium – nawilża i odżywia, ale też łagodzi oraz regeneruje. 

Pełny skład kosmetyku przedstawia się następująco:

INGREDIENTS (INCI): Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Tribehenin*, Butyrospermum Parkii Butter, Argania Spinosa Kernel Oil*, Hydrogenated Vegetable Oil*, Cocos Nucifera Oil*, Panthenol, Aqua, Pentylene Glycol*, Sorbitan Isostearate*, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate , Citrullus Vulgaris Seed Oil, Tocopheryl Acetate.*składniki z certyfikatem ekologicznym

Za nawilżenie odpowiada tu olej kokosowy oraz olej z pestek arbuza, dodatkowo olej ze słodkich migdałów i panthenol działają łagodząco. Masło shea i masło arganowe chronią skórę przed wysuszeniem, odżywiają i łagodzą.

Za 100 ml zapłacimy 43 zł, ale kosmetyk starcza na bardzo długo, używany jest jedynie miejscowo. Do kupienia TUTAJ.

Ostatnim kosmetykiem, który testowaliśmy jest przecudnie pachnący olejek do ciała i masażu. Opakowanie 250 ml jest bardzo wydajne, jak zwykle w przypadku olejów – swobodnie możemy podbierać go dziecku, tym bardziej, że jest bardzo, bardzo nawilżający, a jednocześnie nie pozostawia tłustego filmu (bardzo tego nie lubię).

Skład tego kosmetyku wygląda tak:

INGREDIENTS (INCI): Caprylic/Capric Triglyceride, Helianthus Annuus Seed Oil, Citrullus Vulgaris Seed Oil, Cocos Nucifera Oil*, Oenothera Biennis Oil, Argania Spinosa Kernel Oil*, Tocopheryl Acetate.*składniki z certyfikatem ekologicznym

Mamy tu dużo olejów: z pestek arbuza, kokosowy, z wiesiołka, słonecznikowy oraz arganowy – nawilżają, odżywiają oraz łagodzą. Tocopheryl Acetate to antyoksydant, Capric Triglyceride to z kolei emolient (może mogłoby go tu nie być?). Ze względu na obecny w składzie emolient, u Franka stosuję olejek raz na jakiś czas, natomiast sobie nie żałuję 😉

Nova Kosmetyki, Kosmetyki Mikkolo

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki

Kosmetyki Mikkolo, Nova Kosmetyki


Jesli lubicie oleje przy pielęgnacji niemowląt, zerknijcie na ten kosmetyk. Za 250 ml zapłacimy 37 zł. Do kupienia TUTAJ

Jeśli szukacie kosmetyków z dobrym składem, wydajnych, odpowiednich dla maluszka już od pierwszego dnia życia, warto przyjrzeć się serii MIKKOLO od NOVA KOSMETYKI. Bardzo podoba mi się też duży wybór kosmetyków – oczywiście można skomponować swój zestaw minimum, ale warto popróbować tych dobrodziejstw 🙂
Jeśli interesują Cię wpisy o naturalnych kosmetykach dla dzieci, zajrzyj też tutaj:


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku  (tam piszę śmieszne rzeczy, a czasem trochę smutne, albo po prostu zwykłe) zacząć obserwować mnie na Instagramie (tam jest dużo zdjęć i one nie są jakieś ładne, bo trochę nie umiem ich robić), podzielić się tym tekstem przy pomocy poniższych ikonek lub zostawić komentarzBez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!

Related Posts