co u nas drugi rok inspiracje metoda montessori montessori na bieżąco najnowsze pierwszy rok pokój dziecka przestrzeń dziecka rozwój

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori? Kilka rad dla początkujących

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?

Od pewnego czasu zaczęłam się interesować zasadami Montessori przy urządzaniu przestrzeni dla Franka. Wiele z tych zasad wprowadzałam już dawno, jakoś tak intuicyjnie. Ale ostatnio przeorganizowałam naszą przestrzeń – było to połączone z wielkim odgracaniem naszego domu. Chciałam się z Wami podzielić kilkoma zasadami Montessori organizowania przestrzeni dla dziecka, które z powodzeniem stosuję. 

Oczywiście – nie jestem jakimś ekspertem, trochę czytam, trochę słucham, szukam inspiracji. Chcę Wam pokazać coś, co u nas się sprawdziło – może dla części z Was będzie to coś nowego – może ktoś się zainspiruje.


Maria Montessori była wybitną kobietą, która stworzyła pewien system – zwany od jej nazwiska Metodą Montessori. System ten polega między innymi na tworzeniu dziecku przestrzeni na swobodny rozwój – a niektóre pomysły na aranżację przestrzeni mogą w tym dziecku pomóc.

Przede wszystkim przestrzeń powinna być dla dziecka bezpieczna i dostępna. Dziecko powinno mieć dostęp do wszystkiego, co widzi (niebezpieczne rzeczy należy usunąć lub ukryć tak, by dziecko nie widziało ich i nie frustrowało się, że nie może do nich dotrzeć). Wszystko inne powinno być w zasięgu jego ręki.

To sprawia, że wysokie szafki nie mają w takiej przestrzeni racji bytu – dziecko nie powinno musieć prosić nas o podanie czegokolwiek – rzeczy powinny być na jego wysokości. 

Kolejna sprawa to unikanie bałaganu – przestrzeń powinna być uporządkowana, rzeczy powinny mieć swoje miejsce. Zazwyczaj problemem w pokojach dziecięcych jest nadmiar zabawek. Na naszych półkach wyeksponowanych jest ich niewiele. Korzystam z regału Kallax z Ikei – położony w poziomie naturalnie tworzy 8 półek. Na każdej z nich staram się stawiać jedną – dwie zabawki. Wyjątkiem są koszyki, na przykład z samochodzikami – tam jest ich więcej. Jednak koszyk przeznaczony jest tylko na małe resoraki – codziennie układamy wszystkie zabawki do odpowiednich miejsc. 

Co 2 tygodnie wymieniam zabawki – te, które Frankowi się znudziły. Myślę, że około 3/4 zabawek zazwyczaj jest schowanych. Im mniej na widoku, tym chętniej Franek się nimi bawi – i dłużej. Nie jest taki rozproszony.

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?


Mamy też niezbyt polecane w Montessori materiałowe, duże kosze na zabawki 😉 – ja je lubię, poza tym trzymamy w nich pluszaki. Franek bardzo lubi bawić się maskotkami i odgrywać różne role. W koszach stojących obok biurka mamy max 6 pluszaków. Myślę, że w przypadku takich koszy warto kierować się zasadą dostępności – nie powinno być tam dużo małych rzeczy, które po prostu zginą w gąszczu innych zabawek – raczej kilka większych, od razu widocznych dla dziecka, gdy zajrzy do środka kosza. Nasze kosze są od Natali.


Wracając do zasad Montessori – w pokoju powinien znajdować się dodatkowo kącik do pracy twórczej – nie duże biurko, ale mały, dostosowany do wieku stolik. Na nim poukładane przybory do rysowania i malowania. Wszystko ma swoje miejsce. Zaskoczeniem było dla mnie, jak szybko dzieci uczą się, że wszystko ma swoje miejsce, jakby naturalnie dążyły do tak poukładanej przestrzeni. W kąciku do pracy twórczej może znajdować się również sztaluga lub tablica do malowania kredą lub/i pisakami.

Kącik do czytania – u nas to osobna półka, a na niej również nie wszystkie nasze książki (domyślnie chciałabym, by stało ich tam nawet mniej, ale aktualnie naprawdę wszystkie są w użyciu).

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?

Jak urządzić pokój dziecka według zasad Montessori?


Nie stosuję wszystkich zasad pedagogiki Montessori, jakoś tak mam, że nie lubię angażować się tylko w jedną ideę, raczej czerpać z różnych źródeł i tworzyć swoją własną kompilację, własny kolaż 🙂

Chciałabym również jeszcze zredukować ilość zabawek w pokoju, jednak póki co, w okresie świątecznym, tak dużo nowego zawitało do Franka i widzę, że naprawdę wszystkim się zajmuje. Może za jakiś czas 🙂

A Wy? Słyszałyście o metodzie Montessori? A może już stosujecie niektóre z przytoczonych przeze mnie rozwiązań?


Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku  (tam piszę śmieszne rzeczy, a czasem trochę smutne, albo po prostu zwykłe) zacząć obserwować mnie na Instagramie (tam jest dużo zdjęć i one nie są jakieś ładne, bo trochę nie umiem ich robić), podzielić się tym tekstem przy pomocy poniższych ikonek lub zostawić komentarzBez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!

Related Posts