azs egzema najnowsze pielęgnacja maluszka pierwszy rok po kolei sucha skóra zaczerwieniona skóra

Sucha i zaczerwieniona skóra u niemowlaka – jak sobie z nią radzić?

Sucha skóra, zaczerwieniona skóra, atopowe zapalenia skóry, bepanthen sensiderm


AZS, egzema, sucha, zaczerwieniona, swędząca czy po prostu wrażliwa skóra – to problemy, o których mówi się coraz częściej w kontekście małych dzieci. Zanim zostałam mamą myślałam, że wszystkie noworodki, a później niemowlaki to stworzenia o skórze gładkiej i mięciusiej jak… skóra niemowlaka! No przecież! O, jakże srogo się myliłam.


Okazało się, że noworodki i niemowlęta mogą borykać się z różnymi problemami skórnymi, a nawet jeśli poważniejszych sytuacji typu AZS czy egzemy u naszych dzieci się nie stwierdzi, mogą one mieć po prostu suchą, wrażliwą skórę, skłonną do podrażnień, zaczerwienień czy odparzeń

Przede wszystkim chcę Was uczulić na fakt, że AZS czy egzemy to nie jest coś, co diagnozujemy sobie sami w domowych pieleszach. O takich kwestiach decyduje dermatolog i to on zaleca dalsze postępowanie. 

Mój Franko od urodzenia właściwie miał wyjątkowo suchą skórę, skłonność do zaczerwienień, szczególnie w rowkach i fałdkach skórnych, gdzie nie raz dochodziło do powstawania małych ranek. Na początku radziliśmy sobie z tym lepiej lub gorzej, jednak metodą prób i błędów wypracowaliśmy sobie kilka zasad codziennej pielęgnacji, które pozwalają nam unikać zaogniania się problemu. 

Jeżeli zaniedbywaliśmy niektóre punkty, w wielu miejscach na ciele Franka powstawały suche płaty skóry, które były zaczerwienione, często bolesne i swędzące. W rowkach skórnych często powstały ranki – pęknięcia, które ciężko się goiły. 

Jak więc wygląda nasz sposób na unikanie takich sytuacji i pielęgnację suchej i wyjątkowo wrażliwej skóry Franka?

Sucha i zaczerwieniona skóra u niemowlaka – jak sobie z nią radzić?


1. NIE PRZEGRZEWAJ DZIECKA
To bardzo ważne – lepiej zapobiegać niż leczyć, to przysłowie sprawdza się przy wrażliwej skórze w 100%. Przegrzewanie wysusza skórę, a zbyt gruby ubiór często nie pozwala skórze prawidłowo oddychać, przez co małe ranki gorzej się goją, a suche miejsca jeszcze bardziej się wysuszają.

2. DBAJ O JAKOŚĆ UBRAŃ
To znów podpunkt dotyczący zapobiegania – jeśli Twoje dziecko ma suchą lub wrażliwą skórę, skłonną do zaczerwienień i podrażnień, warto zadbać o to, by tkaniny – przynajmniej te znajdujące się bezpośrednio przy skórze, były jak najbardziej naturalne – świetnie sprawdzi się tu bawełna, ale także bambus czy wełna z merynosa.

3. KĄPIEL – NIE ZA DŁUGA I NIE ZA CIEPŁA
Osoby z suchą skórą – dotyczy to nie tylko dzieci – powinny unikać długich i ciepłych kąpieli, ponieważ one dodatkowo wysuszają skórę, pogarszając jej stan. Sama mam z tym problem, bo ja – jak to mówi mój mąż – lubię się kąpać we wrzątku, a cena, którą za to płacę, to późniejsze wklepywanie w siebie olejów i balsamów 🙂

4. SZYBKA REAKCJA
Ten podpunkt jest bardzo ważny – często na początku lekceważyłam drobne zmiany na skórze Franka, jednak później byłam mądrzejsza o doświadczenie. Jeśli pojawia się jakiekolwiek zaczerwienienie czy fragment skóry staje się suchy i szorstki, reaguję natychmiast, stosując odpowiednie kosmetyki i preparaty. Staram się je aplikować przynajmniej kilkukrotnie w ciągu doby.

5. ODPOWIEDNIE KOSMETYKI
To chyba najbardziej kontrowersyjny punkt. Mam wrażenie, że firmy prześcigają się ostatnio w tworzeniu linii kosmetyków dla skóry atopowej, suchej czy wrażliwej. Myślę, że warto zachować w tym temacie zdrowy rozsądek.

U nas sprawdziło się postawienie na kosmetyki o dobrym czy naturalnym składzie (a nawet niektóre w 100% naturalne) oraz na stare, sprawdzone marki czy sposoby.

Myślę, że jeśli zdecydujecie się stosować do kąpieli emolienty, warto poszukać tych, o dobrym składzie. U nas sprawdzały się między innymi kosmetyki Momme (1), które może emolientami nie są, ale przeznaczone są do skóry wrażliwej i mają naprawdę bardzo dużo aktywnych składników (za to brak SLSów, PEGów czy tym podobnych).

Warto postawić również na naturalne rozwiązania – świetnymi, naturalnymi emolientami są masło shea, olejek migdałowy (idealny do pielęgnacji skóry dzieci!) czy olej kokosowy. Można postawić na czyste masła i oleje lub na ich połączenia – wspaniałe masło dla całej rodziny ma w swojej ofercie Domowy Kosmetyk (2) – ten kosmetyk to 100 % naturalnych składników, między innymi masło shea, masło z mango, masło kakaowe, olej ze słodkich migdałów, olej awokado, czy olej babassu.

Ja ceniłam sobie również maści i kremy, tzw. awaryjne – kiedy pojawiały się zaczerwienienia w fałdkach skórnych lub przesuszone płaty na skórze, traktowałam je miejscowo maściami czy kremami. Tego typu produktów na rynku jest sporo, niektóre znane i sprawdzone marki proponują nam nawet rozwiązania przeznaczone konkretnie do suchej i wrażliwej skóry, na przykład maść Bepanthen Sensiderm (3). 

Bepanthen Sensiderm


Ważne jest też, by wybrać kosmetyki, które Wam odpowiadają i się u Was sprawdzają oraz by nie zmieniać ich za często – to może nasilać niektóre objawy.

Te sposoby sprawdzały się u nas, podrzucicie te, które u Was były najlepsze? Stwórzmy razem pełną listę!

Jeśli podoba Ci się ten wpis, lub w jakiś sposób uważasz go za przydatny dla siebie, daj mi znać! Możesz polubić mamowato.pl na Facebooku  (tam piszę śmieszne rzeczy, a czasem trochę smutne, albo po prostu zwykłe) zacząć obserwować mnie na Instagramie (tam jest dużo zdjęć i one nie są jakieś ładne, bo trochę nie umiem ich robić), podzielić się tym tekstem przy pomocy poniższych ikonek lub zostawić komentarzBez Was to miejsce nic nie znaczy, cieszę się z każdej Waszej reakcji!

Related Posts