drugi rok inspiracje logopeda moje dziecko nie mówi rozwój mowy

Dwa słowa na dwa lata

Rozwój mowy
Pod dzisiejszym postem porannym zrobiła się niemała dyskusja – drugie tyle historii pojawiło się we wiadomościach prywatnych. Czego w głównej mierze dotyczyły te wiadomości? Rozwoju mowy.

Dwa słowa na dwa lata

Chcę żebyście zrozumieli mnie dobrze – słowa często są niedoskonałe, a ja z pewnością nie mam najmniejszego zamiaru wychodzić z położenia wszechwiedzącej wiedzą pierdzącej – Ci, co choć chwilę są tu ze mną wiedzą, że daleko mi do tego.
Jednak w życiu dziecka są pewne momenty graniczne, momenty, do których dane dziecko powinno posiąść daną umiejętność. Tak właśnie jest z mową – dwulatki według wiedzy psychologów i logopedów powinny mieć słownik około 250 – 300 słów (według niektórych nawet 400) i składać pierwsze, proste zdania (słowa dźwiękonaśladowcze również się liczą). 
Każde dziecko jest inne, ma inny temperament i inne tempo rozwoju. Jednak tak, jak napisałam pod porannym postem na Facebooku, uważam, że jeśli nasze dziecko nie mówi w wieku dwóch lat – powinniśmy skonsultować to z logopedą, psychologiem. 
Być może wszystko jest ok, być może taka konsultacja tylko nas uspokoi – i super! Nawet dlatego było warto. Jeśli coś jest nie tak, warto zacząć terapię logopedyczną jak najszybciej – nie znam nikogo, kto żałował, że poszedł do logopedy z dzieckiem, raczej ludzie żałowali, że zrobili to tak późno.
 
Naprawdę mam wrażenie, że to jakiś znak naszych czasów – z jednej strony jesteśmy bardzo świadomi, internet sprawia, że mamy dostęp do wszystkiego, wypowiadamy się o składnikach w jedzeniu dla dzieci, sposobie wożenia, mówimy co powinny zawierać kosmetyki dla dzieci, a czego nie, rozprawiamy się ze składem sztućców, dyskusje toczą się na wiele tematów – przy nauce mowy cały czas słyszę, że dziecko ma czas, że może rozwija się w swoim tempie, a chłopcy to już w ogóle. To mit!
 
Być może pójdziesz do specjalisty i dowiesz się, że wszystko jest ok – wspaniale! Jednak może też okazać się, że konieczna jest jakaś interwencja – im szybciej ją zaczniecie, tym większe są szanse na wyrównanie.
 
Udostępniamy filmy z fotelikami RWF, wpisy o rozszerzaniu diety, o edukacyjnych zabawkach, mam wrażenie, że temat mowy u dzieci jest jakimś tabu – to nie chodzi o to, by kogoś urazić, nie chodzi, by komuś coś pokazać. Chodzi o szerzenie wiedzy, po prostu.
A tu kilka słów o pewnej akcji – Dwa słowa na dwa lata to o 270 słów za mało.
 
I link do ciekawego artykułu na ten temat: Dwa słowa na dwa lata to o 270 za mało.
Klocki ze zdjęcia tytułowego to Wydawnictwo Epideixis, często wykorzystywane własnie w terapii logopedycznej, jak i przy nauce czytania i pisania (ich recenzję znajdziecie tutaj: ZABAWA I NAUKA INSPIROWANA METODĄ MONTESSORI).   
 

Related Posts