drugi rok dzieci inspiracje myślę sobie na bieżąco

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Włączanie mojego dziecka w codzienne obowiązki w domu, a tym samym budowanie jego samodzielności to dla mnie bardzo ważne rzeczy. Skłamałabym jednak, gdybym powiedziała, że panuje u nas jakiegoś typu musztra, czy sztywne reguły. Zazwyczaj polega to na tym, że wszystko robimy razem, dzięki czemu angażowanie się dzieci w obowiązki domowe wychodzi naturalnie.

 

Bo dzieci z natury chcą pomagać! Mało tego, nie odbierają tego jako pomocy, to dla nich wspólna zabawa, a wieszanie prania czy ścielenie łóżka razem z mamą czy tatą jest po prostu frajdą.

Czasem jest trudno, bo trzeba szybko, bo przecież zaraz przychodzi K. z pracy, muszę mieć obiad na już, potem ja pędzę do swojej pracy, mijamy się, często tylko wymieniając się spisaną listą spraw. Nie ma babć, nie ma przedszkola, jesteśmy my – oboje pracujemy, do tego ogarnianie bloga też swoje dokłada. I jeszcze jest dziecko, jest mieszkanie, w którym jesteśmy, i jest to właściwe, co się dopiero buduje, ale to też ogarnianie przecież.

Mimo to nigdy nie rozumiałam tego, że dzieci próbuje się czymś zająć, by w spokoju móc wykonać pewne czynności w domu – pranie, gotowanie, sprzątanie. Owszem, z dzieckiem jest wolniej, i pewnie w tym sensie trudniej, że tu coś trzeba pokazać dwa, trzy razy, tu coś poprawić, jest więcej bałaganu. Ale za to ile też więcej frajdy!

A ile tej dziecięcej radości, kiedy kosz na pranie jest pusty, kiedy pięknie pachnąca, świeża pościel już przygotowana, pranie powieszone, a rzeczy z suszarki poskładane do szaf.

Ile tej mojej satysfakcji, kiedy obserwuję potem moje dziecko, które samo od siebie, nieproszone, odnosi rzeczy na swoje miejsce, wyciera to, co się wylało, czy wyrzuca do śmietnika papierek, który znajdzie na podłodze. Ile w tym mojej dumy i pewnie też wzruszenia, kiedy dwulatek wie, jak włączyć pralkę, gdzie jest proszek, a gdzie płyn do płukania, czy kiedy razem nakładamy do stołu.

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Czasem zatrzymuję się i patrzę, podglądam, jak sobie radzi, jak te małe rączki pracują w skupieniu. Widzę i jego zadowolenie z tego, że zrobione, podłoga umyta, porządek jest, praca skończona.

I myślę sobie, że to też jest sposób na wspólne chwile, na bliskość. Wspólna praca, potem wspólny odpoczynek. To wcale nie muszą być niesamowite atrakcje, wymyślne wycieczki, zaplanowane skrupulatnie wyjazdy. A nawet te wyjdą czasem nie tak, bo ktoś zamarudził, a kogoś głowa bolała, kto inny był zmęczony.

Za szkoda mi życia, chcę łapać tu i teraz, chłonąć. Nawet te momenty znad mopa, znad odkurzacza, znad pralki. To też jest część składowa mojego życia, naszego życia. Nie chcę tego czasu pamiętać jako wiecznego odganiania dziecka. Żeby co? Żeby w spokoju sobie posprzątać? Może by było łatwiej, szybciej, dokładniej. Tylko czy o to mi chodzi?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

 

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

Jak angażować dzieci w obowiązki domowe?

I jeszcze potem myślę, że to taki mój mały wkład w zmianę myślenia, w zmianę podziału społecznego, że może mi się uda i mój syn nie będzie „pomagał” w domu. Będzie w nim aktywnie uczestniczył i dbał o wspólne przecież dobro.

Małe rzeczy powiecie. Dla mnie wielkie.

Do codziennych poszukiwań i odnajdowania niezwykłych chwil zainspirowała nas marka Coccolino wprowadzająca na rynek nową linię płynów do płukania tkanin Coccolino Intense.

Abyście również mogli odnaleźć radość wśród wykonywania codziennych, z pozoru błahych czynności, mam dla Was konkurs, w którym do wygrania mniejsze Misie Coccolino oraz płyny do płukania tkanin Coccolino 🙂

Pod postem konkursowym na Facebooku <<POST KONKURSOWY>> napiszcie mi lub pokażcie, jak Wy łączycie codzienne obowiązki z czasem wolnym, spędzanym razem z rodziną? Jakie są Wasze sposoby na czerpanie radości z dnia codziennego. Na autorów 3 najbardziej kreatywnych odpowiedzi czekają nagrody ufundowane przez markę Coccolino, w skład których wchodzą płyny do płukania tkanin Coccolino Intense oraz Misie Coccolino (o wielkości około 20 cm)!

Bawimy się od 31.10 do 05.11! Wyniki podam najpóźniej 07.11.

 

Regulamin konkursu
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga mamowato.pl
2. Sponsorem nagrody jest marka Coccolino
3. Konkurs trwa od 31.10.2017 r. do 05.11.2017 r. do północy.
4. Wyniki zostaną ogłoszone dnia 07.11.2017 r.
5. Wyniki zostaną ogłoszone na fanpage mamowato.pl
6. Zwycięzcy zgadzają się, abym przekazała ich dane adresowe (adres, imię i nazwisko, adres mailowy i numer telefonu) sponsorowi, w celu dostarczenia wygranych.
7. Zwycięzca konkursu ma obowiązek w ciągu dwóch dni od ogłoszenia wyników przesłać do organizatora konkursu (we wiadomości na Facebooku na profilu mamowato.pl lub na email mamowato@gmail.com) swoje dane adresowe w celu przekazania nagrody.
8. W przypadku nie zgłoszenia się po odbiór nagrody w przewidzianym terminie (tj. do 15 października)zostanie wybrana kolejna osoba.
9. Konkurs odbywa się na terenie Polski i kierowany jest do osób pełnoletnich
10. Konkurs nie jest w żaden sposób sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.
11. Facebook nie ponosi odpowiedzialności za przeprowadzenie konkursu.

 

 

Related Posts

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Również uważam, że powinno się angażować dziecko w codzienne czynności – zwłaszcza jeśli samo się do tego chętnie garnie. Oby taka ochota zostala naszym dzieciom na dluzej – i nie zakonczyla sie w okresie nastoletnim 😉

    • Ooo, na to liczę, ale nie wiem, czy się nie przeliczę 🙂 😉

  • Moja córka po narodzinach siostrzyczki zaczla bardzo pomagać w codziennych obowiązkach. Jestem mile zaskoczona jej zachowaniem zazwyczaj unukala pomocy nawet jak dało się jej konkretne zadanie do wykonania. Teraz pomaga szczególnie sprzątać swój pokój i ściągać meble.

  • Kuba pomaga mi w codziennych zajęcia właściwie odkąd pamiętam. Zawsze, kiedy tylko zobaczy, że coś robię – niemalże od razu biegnie, by pomóc. 😉

  • Szczerze powiedziawszy, jeszcze nie miałam ich płynów :O Muszę się przekonać, czy naprawdę są tak pachnące jak jest to szeroko promowane 😀 Moje córki starają się mi pomagać, na tyle ile potrafią, to ważne, aby dzieci angażować w prace domowe 🙂

    • Powiem Ci, że mnie zdziwiło, jak bardzo intensywnie i ładnie pachną 🙂 Chyba się na nie przerzucę na stałe 🙂

  • Małgorzata Skiba

    zgadzam się z tym, że dla dzieci nasze obowiązki potrawią wywołać więcej radości i zadowolenia u dziecka niż .. nawet zabawki. Dzieci uczestnicząc w naszym codziennym życiu czują się ważne. A kiedy mają 1,5 roki i dostaną zadanie, np.wyrzucić papierek do kosza to tak jakby dostały niesamowitą misję do spełnienia:)