co kupić dla niemowlaka dla dziecka dziecko kombinezon na zimę ubrania i tekstylia ubranka dla dzieci wyprawka

Jaki kombinezon dla noworodka i niemowlaka na zimę? Nasz wybór

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Przy Franku nie musiałam stawać przed tym wyborem, urodził się w maju, do zimy mieliśmy już obcykane nasze wybory ubraniowe, a ja wiedziałam już, że moje dziecko nienawidzi krępujących ruchów ubrań, czy ubrań zbyt ciepłych. Kazik urodzi się na początku grudnia, więc sezon kombinezonowy w pełni. A i kombinezon dla takiego maluszka wydaje się być opcją najwygodniejszą, najpraktyczniejszą. Tylko jaki kombinezon dla noworodka i niemowlaka wybrać?

 

Jaki kombinezon dla noworodka i niemowlaka na zimę? Nasz wybór

 

Powiem Wam szczerze, że miałam swoje kombinezonowe marzenie – marki, o której często podczytywałam na blogu Mamy Gadżety, kombinezon, który, jak tylko zobaczyłam go na żywo, wiedziałam, że to produkt idealny – dbałość o każdy szczegół wykonania, praktyczne rozwiązania, przepiękne, absolutnie moje wzory i kolory.

Przy Franku pozostał w sferze marzeń, ponieważ jedynym minusem produktów tej marki jest ich cena. Jednak przy Kaziku, jakoś tak mi moje wewnętrzne, matczyne ja podpowiedziało, że on taki maleńki będzie w tą zimę, że te wszystkie pierwsze spacery i wyjścia, i że warto zaangażować w ten zakup babcię czy ciocię i uzbierać na wymarzony kombinezon. Tak oto stałam się szczęśliwą posiadaczką Lodgera.

Jeśli jesteście ludźmi dworu – tak, jak my, to niestety inwestycje w dobre ubrania na jesień i zimę nie są Wam obce. Ja jestem totalnym oszczędzaczem, jeśli chodzi o ubrania na wiosnę, lato i wczesną jesień (poza dobrymi przeciwdeszczowymi ciuchami oczywiście, ale bardzo dużo na przykład oszczędzam na czapeczkach praktycznie w ogóle ich nie kupując ;). Jednak dobre ubrania na późną jesień i zimę to u nas konieczność, ponieważ spędzamy dużo czasu na dworze.

Z Kazikiem również zamierzam dużo spacerować, także po to, by Franko nie odczuł braku podwórkowego życia. Dlatego dobry zimowy kombinezon był jednym z moich podstawowych zakupów.

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Mając doświadczenie oraz świadomość swoich potrzeb, zupełnie inaczej kompletuje się wyprawkę. Ja na przykład doskonale wiedziałam, jakie są moje oczekiwania wobec kombinezonu zimowego dla Kazika.

Na co zwracałam uwagę wybierając kombinezon dla Kazika:

  1. Łatwość zakładania

Przy drugim dziecku to zdecydowanie punkt pierwszy, na który zwróciłam uwagę. Chcę mieć pewność, że wystarczy ułożyć dziecko na rozpiętym kombinezonie (czyli zamek otwiera się aż do nóżek), z łatwością wsunąć rączki i nóżki dziecka w kombinezon (czyli kombinezon jest dobrze dobrany rozmiarowo, nie jest za mały) i szybkim ruchem zapiąć dziecko.

Niestety wyjścia zimowe mają to do siebie, że ubieranie trwa i trwa i wystarczy mi tych ubraniowych ekscesów ze sobą samą oraz z Frankiem – przy Kaziu chcę zrobić to sprawnie i szybko, wygodnie i jak najszybciej, by nie zdążył się zgrzać zanim wyjdziemy.

 

  1. Rozmiar

Pamiętajcie, że kombinezon zimowy posłuży Wam kilka miesięcy. Małe dziecko przez ten czas może sporo urosnąć, a poza tym pod kombinezon zakładamy przecież inne ubrania. Kombinezony Lodger mają bardzo fajną rozmiarówkę dla dzieci 3-6 miesięcy, jednak kombinezon w tym rozmiarze nie jest przeogromny i spokojnie będzie pasował i na maluszka i na dziecko kilkumiesięczne.

 

  1. Kombinezon jedno- czy dwuczęściowy?

Dla maluszka najwygodniejszy jest kombinezon jednoczęściowy – praktyczny i łatwy podczas zakładania, a poza tym wygodniejszy dla dziecka leżącego, gdzie nic mu się nie zagina pod pleckami.

 

  1. Zakładki (wywijane rękawy i nogawki) na ręce i stopy

Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie! Nie potrzebujemy rękawiczek ani dodatkowych bucików, sam kombinezon ma wbudowane takie łapki i butki – wystarczy wywinąć rękawy i nogawki. Z drugiej strony, idealne jest to, że nie jest to rozwiązanie na stałe – mamy dostęp do stópek dziecka i jego rączek. Poza tym, później może to w pewien sposób przedłużyć żywotność kombinezonu na wczesną wiosnę – przecież nie zawsze chcemy by dłonie i stopy były zasłonięte. Druga sprawa, że to oszczędność – wybierając kombinezon z zakładkami, nie musimy już kupować rękawiczek ani bucików niechodków.

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Oczywiście przy starszakach, szczególnie dzieciach chodzących, ta opcja jest totalnie niepraktyczna, chociaż szczerze powiedziawszy, dla mnie kombinezony niestety przestały być praktyczne, jak tylko Franek zaczął być mobilny, wolę kurtki i spodnie ocieplane na szelkach.

 

  1. Dobra jakość i nieprzepuszczalność materiału

Oczywiście, w wypadku kombinezonu dla maluszka nie jest to aż tak istotne, jak przy kombinezonach dla starszaków, jednak mimo wszystko był to jeden z kryteriów mojego wyboru kombinezonu.

 

  1. Kaptur

Możecie się śmiać, ale to wcale nie oczywista sprawa – wiele kombinezonów zimowych, nawet dla najmłodszych kaptura nie posiada. Kaptur jest świetną ochroną przed zimą i wiatrem, jeśli już jesteśmy zmuszeni dziecko wyciągnąć z wózka – szczególnie chodzi mi o tę przestrzeń między czapeczką, a kombinezonem czy szalikiem – bardzo często leżące dziecko poci się na karku – wyjmując je na mróz czy wiatr możemy zafundować mu przewianie. Poza tym znów chodzi o wygodę – maluszkowi wygodniej leży się bez szalika – jednoczęściowy kombinezon z kapturem sprawia, że nic nie zagina się pod plecami, ani też nie wymaga od nas użycia szalika.

 

  1. Materiał

Zależało mi, by zewnętrzna warstwa była nieprzemakalna, a wewnętrzna dodatkowo ocieplona. Nie chciałam też, aby był zbyt gruby – nie znoszę tej puchowości totalnie krępującej ruchy dzieci, sprawiającej, że wyglądają jak małe ludziki Michelin. Przy dobrych chęciach można znaleźć kombinezony, które są zgrabnie uszyte, niegrube, a jednocześnie ciepłe i nieprzepuszczające wilgoci.

Wszystkie moje wymagania spełnia kombinezon Lodger Skier – w środku mięciutki polarek, na zewnątrz nieprzemakalna warstwa, wywijane rękawy i nogawki, kaptur, doskonała jakość i wykonanie na najwyższym poziomie. Zapinany na zamek błyskawiczny (na ukos), pod brodą zabezpieczenie. Dzięki ściągaczom w talii, krój śpiworka jest naprawdę ładny i dopasowany.

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Myślę, że produkty marki Lodger są już niemalże kultowe i każdy łączy je z doskonałą jakością. Minusem może być cena, jednak jeśli jesteście osobami, które spędzają z dziećmi dużo czasu na zewnątrz, bez względu na pogodę, myślę, że taka inwestycja będzie dla Was opłacalna.

Świetnym dodatkiem do kombinezonu jest czapka marki Lodger – ujęła mnie przede wszystkim swoim krojem. Dziecko ma w niej zasłonięte uszy, jest też odrobinę dłuższa z tyłu, więc zasłania kark, który jest często miejscem, które przy leżących dzieciach może być troszkę spocone i przez co jest szczególnie narażone na przewianie. Z tyłu mamy ściągacz, który sprawia, że czapka idealnie trzyma się na główce maluszka.

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Jaki kombinezon dla niemowlaka na zimę?

Nasz kombinezon to wzór Print Forrest – kupicie go w sklepie Ecobobo w cenie 263,53 zł => KOMBINEZON LODGER PRINT FORREST

Czapka to Lodger Hatter Fleece Skandinavian Coal – kupicie ją w sklepie Ecobobo w cenie 65 zł => CZAPKA LODGER.

Sklep Ecobobo polecam również osobom, które szukają niebanalnych gadżetów dla dzieci (mają tam ochraniacze na fotelik Close, o których pisałam we wpisie GADŻETY WSPIERAJĄCE ODPIELUCHOWANIE DZIECKA , bo pisałyście niedawno, że na Allegro już ciężko je dostać), a także duży wybór ekologicznych kosmetyków czy niebanalnych, faktycznie rozwijających zabawek.

Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać Wam kombinezon i czapkę na Kaziku i oczywiście dam Wam znać, jak sprawdziły się w praktyce.

Related Posts

  • Uwielbiam szarości u maluchów, kombinezon jest po prostu prześliczny. 🙂
    Kuba miał również jednoczęściowy z wywijanymi „nóżkami” i „rączkami” – takie są najbardziej praktyczne. 🙂

  • Ewelina

    Fajna opcja na zimę i spacery grudniowo – lutowe… Bo potem to już chyba powinno być ciepłej.

    • No mam nadzieję, chociaż zeszłej zimy było u nas wszystko przestawione – marzec najzimniejszym miesiącem, a 10 maja padał śnieg 😀

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    U nas akurat kombinezony się nie sprawdzały, młody bardzo ich nie lubił. Tolerował jedynie takie cieńsze, polarowe albo welurowe. Ale ten wzór jest naprawdę super!

  • Agnieszka Mroczek

    Ten etap mam już za sobą 😊 sama rowniez zwracałam uwagę na wszystko na co tylko można było przy wyborze pierwszego zimowego kombinezonu 😊