co kupić dla niemowlaka dla dziecka dziecko kombinezon na zimę ubrania z bawełny organicznej ubrania z wełny ubrania z wełny merynosów ubranka dla dzieci wełna merino wełna z merynosa

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Zima już tuż tuż, na dworze coraz chłodniej, wietrznie, często pada deszcz. Już powoli wyciągam nasze jesienno – zimowe zestawy ubrań. Jak wiecie, jesteśmy z Frankiem na dworze codziennie, przynajmniej kilka godzin, chociaż nasza aktywność niestety zmalała ze względu na moją ciążę. Jednak przez te ponad dwa lata z dzieckiem sprawdziłam już wiele kombinacji ubrań na zimę i niepogodę i mogę podzielić się z Wami moimi sprawdzonymi sposobami na uniknięcie przeziębień i przemarznięć.

 

Jak ubierać noworodka i niemowlę zimą?

Z małym dzieckiem jest o tyle trudniej, że mniej znamy jego indywidualne, specyficzne cechy czy preferencje – starszaki, takie jak Franek, powiedzą już dobitnie, że czegoś nie lubią lub wolą inne rozwiązania (na przykład Franek woli rękawiczki z palcami, czy kominiarki, nie znosi też ubrań krępujących ruchy). Nie wiemy, czy są ciepło- czy zimnolubne. Musimy poruszać się trochę po omacku.

Bo idealny strój chyba zawsze jest wypadkową aktualnej pogody oraz właśnie takich indywidualnych preferencji.

Mogę Wam powiedzieć, co sprawdza się u nas i co udało mi się wypracować przez te kilka zim z Frankiem.

 

NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ WYBIERAJĄC ZIMOWE UBRANIA DLA NIEMOWLĄT i DZIECI

 

1. NATURALNE TKANINY PRZY CIELE

Zimą, jesienią i wczesną wiosną szczególnie stawiam na naturalne tkaniny przy skórze – bawełna organiczna, bambus, wełna z merynosa – to świetne rozwiązania, ponieważ po pierwsze chłoną wilgoć i odciągają ją od ciała. Wełna z merynosa nawet wilgotna zachowuje swoje działanie termoregulacyjne, czyli grzeje, nawet gdy jest mokra.

Po drugie – wełna oraz bambus mają też działanie antybakteryjne i antygrzybicze. Po trzecie wreszcie, naturalne tkaniny, w szczególności wełna z merynosów, grzeją, ale nie są grube – są więc idealne na pierwszą warstwę przy ciele – będą chłonąć wilgoć czy pot, nie będą ziębić, jednocześnie będą zapewniać ciepło.

Odzież z naturalnych włókien zazwyczaj jest trochę droższa, ale warto w nią zainwestować, szczególnie w okresie zachorowań, ponieważ noszona tylko na spacery nie wymaga tak częstego prania (wełnę na przykład wystarczy tylko przewietrzyć jeśli nie jest zabrudzona, sama się oczyszcza – wiem, brzmi magicznie, ale to prawda).

 

  1. ODZIEŻ TERMO

Z tego samego względu często dla siebie czy dla Franka wybieram odzież termo – zapewnia ciepło, którego nie musimy osiągać wieloma warstwami ubrań krępującymi ruchy.

 

  1. OSŁANIANIE NEWRALGICZNYCH MIEJSC

Nerki, szyja, kark – to miejsca, które – szczególnie u dzieci leżących w wózku – uwielbiają się nagrzewać i mogą się delikatnie zapocić. Wystawiając je potem na wiatr ryzykujemy przeziębienie i przewianie. Dlatego dla maluszków najlepiej sprawdzą się jednoczęściowe kombinezony, najlepiej nie za grube, nie krępujące ruchów, niezbyt puchowe. Polecam nieprzemakalne, nigdy nie wiadomo. Dzięki nim mamy zapewnione ciepło w okolicy nerek.

Jeśli kombinezon ma kaptur – zabezpieczony jest również kark, chociaż ja z całego serca chciałabym polecić Wam zainwestowanie w dobrej jakości kominiarkę z wełny merynosa, nasze wybory pokażę na końcu wpisu.

Przy starszakach kombinezon jednoczęściowy może krępować ruchy, ja wybieram ocieplane spodnie na szelkach i dobrą kurtkę, a pod spód zestaw odzieży termo lub zestaw odzieży z wełny merino. To pozostawia dużą swobodę ruchów, a jednocześnie zapewnia ciepło i komfort.

Ważne jest też, by zadbać o ciepło rąk i stóp. Dla maluszków idealne są kombinezony z wywijanymi stópkami i rączkami – nie musimy osobno dokupywać bucików czy rękawiczek. Dla niemowlaków możemy kupić buty niechodki, grzejące stópki (takie papucie). Dla starszych dzieci polecam nie żałować na dobre, zimowe buty – u nas to podstawa, wolę wydać te 100 zł więcej na buty niż potem dwa razy tyle w aptece. My polecamy buty Geox (teraz na limango trwa kampania Geox, do 05.11 możecie je kupić w niższych cenach => GEOX LIMANGO).

 

  1. GŁOWA

Głowa i stopy są najważniejsze – naprawdę! Zarówno przy maluszkach, jak i starszych dzieciach. U nas świetnie sprawdzają się kominiarki z wełny merino – przy większych mrozach na wierzch zakładam czapkę, ale wiem, że przy głowie jest warstwa, która zapewnia ciepło i świetną termoregulację oraz – co najważniejsze – odciąga wilgoć.

 

  1. NA WIERZCH NIEPRZEMAKALNE

Na wierzchu z kolei warto postawić na warstwę nieprzemakalną, chroniącą przed wiatrem – nawet jeśli mamy do czynienia z maluszkiem, którego nie zamierzamy wyjmować z wózka, nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, to raz, a dwa, przecież będziemy go też przewozić w nosidełku na przykład.

Przy starszych, w szczególności chodzących dzieciach, warstwa dobrze chroniąca przed mokrym i wiatrem to dla mnie podstawa. Nie zamierzam bronić dziecku wyjść z wózka tylko dlatego, że ma nie takie spodnie.

 

  1. NIE KRĘPUJ RUCHÓW

Często kierujemy się grubością ubrań zimowych, a nie ich walorami. Wełna z merynosa, bawełna organiczna, bambus – są cieniutkie, a to świetne wybory na zimę. Trzymają ciepło, które naturalnie produkujemy, zapewniają suchość przy skórze, a naprawdę nie są grube. Podobnie z warstwą zewnętrzną – warto sprawdzić parametry kurtek i spodni, a nie kierować się ich grubością. W grubszych i bardziej puchowych ubraniach dzieciom jest zazwyczaj niewygodnie.

 

  1. NIE PRZEGRZEWAJ

Wiem, że wiele z nas ma do tego tendencje – ja też ją miałam. Przegrzewanie jednak może prowadzić do zapocenia się, a to przy słabszej jakości materiałach przy skórze jest prostą drogą do przeziębienia, niestety. Jeśli dodatkowo, newralgiczne fragmenty zostaną przewiane, choroba gwarantowana.

 

NASZE WYBORY – ZIMOWA WYPRAWKA KAZIKA

Od zawsze stawiam na dobrej jakości materiały przy skórze. Świetnej jakości rzeczy znajdziecie w sklepie MERINO DZIECIAKI oraz u litewskiego producenta GARDEROBA GREENROSE.

MERINO DZIECIAKI to sklep, w którym znajdziecie ubrania z bawełny organicznej, bambusa, wełny merynosa, a także chusty i nosidła dla dzieci. Ubranek macie naprawdę ogromny wybór, wszystkie kategorie wiekowe, różne rodzaje ubranek. Znajdziecie tu nie tylko body, rampersy czy pajacyki, ale także spodenki, czapki, kominy, kominiarki czy buciki (i wiele, wiele innych).

Chciałam pokazać Wam kilka naszych wyborów. Pierwszy z nich to body z bawełny organicznej NUI ORGANICS. Body nigdy za wiele, to u nas sprawdzony sposób na pierwsze ubranko przy skórze. Dlatego tak ważne jest, by było z dobrej jakości materiału.

 

 

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

 

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Rampers to dla mnie bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ w dzień świetnie sprawdza się do chusty (pajacyk nie za bardzo się nadaje, bo naciągnięty może sprawiać, że paluszki u stóp będą się nienaturalnie zaginać). Dodatkowo, wykonany z naturalnych włókien rampers zapewnia termoregulację, która w chuście jest o tyle potrzebna, że bardzo ogrzewamy dziecko swoim ciałem.

Spodenki z bawełny organicznej to również świetne rozwiązanie – naturalna tkanina przy ciele chłonie wilgoć, nie wspominając już o dzieciach z wrażliwą skórą, które zbyt sztuczne tkaniny mogą zwyczajnie podrażniać.

BODY KUPICIE TUTAJ: BODY NUI ORGANICS

RAMPERS KUPICIE TUTAJ: RAMPERS NUI ORGANICS 

SPODENKI KUPICIE TUTAJ: SPODENKI NUI ORGANICS 

Myślę, że jeśli chodzi o ubrania dla dzieci, naprawdę kieruję się zasadom mniej, ale lepszej jakości. Dodatkowo dzielę je na kategorie „po domu” i „na dwór” – te drugie w okresie jesienno – zimowym są u nas zawsze dobrej jakości, z dobrej jakości materiałów.

Szczególnie uwielbiam wełnę z merynosa, bo – tak, jak pisałam – nie trzeba jej tak często prać 😀 Haha, żartuję, oczywiście, wełna merino wygrywa, ponieważ jest naprawdę idealna na zimę. Jej właściwości termoregulacyjne, chłonące wilgoć, nieziębiące, samooczyszczające są po prostu cudowne i jest to naprawdę nasza ulubiona tkanina na okres jesień – zima – wczesna wiosna.

Dodatkowo uwielbiam jej delikatność, miękkość i to jaka jest cieniutka – a naprawdę zapewnia sporą dawkę ciepła! Dzięki jej właściwościom samooczyszczającym nie trzeba jej prać tak często, jak innych ubrań, dzięki czemu możemy sobie pozwolić na mniej kompletów ubrań (na przykład dla Franka kupuję trzy – cztery zestawy spodnie plus koszulka na jesień/zimę). To plus dobra kurtka, spodnie nieprzemakalne i spodnie puchowe oraz dobre buty i czapka kominiarka, tak naprawdę załatwiają nam całą zimę dla starszaka.

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jeśli chodzi o Kazika mam nie byłabym sobą, gdybym nie postawiła na wełnę merino na wyjścia. Przemiłe w dotyku, z najwyższej jakości wełny merynosa body z długim rękawem, w połączeniu z rajstopkami czy getrami z wełny merino, jest idealnym rozwiązaniem na pierwszą warstwę przy skórze. Zapewnia ciepło, suchość i nie drażni delikatnej skóry maluszka.

BODY Z MERYNOSA KUPICIE TUTAJ: BODY Z MERYNOSA NUI ORGANICS

Jeśli chodzi o GARDEROBĘ GREENROSE, pisałam o ich produktach już wiele razy (GREENROSE 1, GREENROSE 2, GREENROSE 3) i naprawdę z całego serca mogę polecić Wam produkty tej marki. W szczególności mój hit – kominiarka, która dzięki rozciągliwym właściwościom wełny właściwie rośnie razem z dzieckiem (Franek swoją będzie nosił trzecią zimę). Dla Kazika musiałam sprawić taką samą (inny kolor co prawda, bo Franko ma zieloną).

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Kominiarkę kupicie tutaj: KOMINIARKA GREENROSE, polecam poczekać na promocję, bo w listopadzie na Facebooku GREENROSE codziennie będą ogłaszać promocję na inny produkt.

Drugim produktem Greenrose, który skusił mnie swoją pomysłowością, jest otulacz -śpiworek dla niemowlaka. Wygląda trochę jak sukienka, ale na dole jest zapinany na napy. Może służyć jako ubranko do spania, gdzie też świetnie sprawdzą się termoregulacyjne właściwości wełny z merynosa. Jeśli mamy śpiworek bez nóżek, sprawdzi się również jako idealne ubranko przy ciele na wyjścia. Napki na dole zapewniają szybki dostęp podczas zmiany pieluszki.

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Pokażę Wam jeszcze raz to ubranko w zestawieniu otulaczy już za tydzień.

ŚPIWOREK KUPICIE TUTAJ: ŚPIWOREK GREENROSE

Ostatnie ubrania to warstwa wierzchnia. Tak naprawdę w praktyce liczy się to, co przy skórze oraz to, co na zewnątrz. To, co przy skórze ma zapewniać ciepło i suchość, zewnętrzna warstwa ma nie przepuszczać zimna, wilgoci i wiatru. Po środku możecie założyć pajacyk, dresik, coś, co po prostu zapewni więcej ciepła, szczególnie przy mrozach.

Zewnętrzna warstwa to z u nas kombinezon Lodger, o którym pisałam już tydzień temu we wpisie: JAKI KOMBINEZON DLA NOWORODKA I NIEMOWLAKA NA ZIMĘ? To świetny kombinezon, który spełnia praktycznie wszystkie moje wymagania – jest ciepły, ale nie gruby, nie przepuszcza wilgoci ani wiatru, ma wywijane nogawki i rękawki, jest dobrze skrojony i dopasowany, ma świetnie chroniący kaptur. A do tego jest po prostu piękny! Proste wzory marki Lodger zawsze mnie urzekały.

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

Jak ubierać noworodka i niemowlaka zimą?

W komplecie do kombinezonu postawiłam na polarową czapkę Lodger – jest świetnie skrojona, chroni uszy i z tyłu jest trochę dłuższa. W połączeniu z kominiarką z wełny merynosa zapewni idealną ochronę.

KOMBINEZON KUPICIE TUTAJ: KOMBINEZON LODGER

CZAPKĘ KUPICIE TUTAJ: CZAPKA LODGER

Related Posts

  • Matko Bosko, jakie to wszystko słodkieeeeee! 😀 Aż nie mogę się doczekać Twojego porodu, haha. 😀

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Kolejne świetne rzeczy w Waszej kolekcji 🙂 Ja jestem zdania, że najgorsze co można zrobić, to dziecko przegrzać – i niejednokrotnie miałam na tym tle spiny z moimi rodzicami, którzy najchętniej trzymaliby Juniora w warunkach tropikalnych 😉

  • Małgorzata Skiba

    Kilka razy słyszałam o wełnie z merynosa ale nie zagłębiałam wiedzy z zakresu jej właściwości z uwagi na cenę. Bardzo ciekawe rozwiązanie i bezpieczne na okres zimowy. Mokra a grzeje….

  • Jakie śliczne ubranka ! Aż człowiekowi łezka leci, że te dzieci tak szybko rosną 🙂

  • Szczególnie przy maluszkach ważna jest ta naturalność materiału. A do tego super wzory <3