eko pieluszki wielorazowe recenzje pieluszek Uncategorized wyprawka

Pieluszki wielorazowe – recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

W cyklu wyprawkowym nie mogłoby zabraknąć pieluszek wielorazowych. Ten temat poruszę pewnie nie raz i nie dwa, dogłębniej pewnie już po narodzinach Kazika. Dziś chciałabym pokazać Wam produkt specjalny – jako mały podgląd naszej wyprawki wielorazowych pieluszek, o których napiszę szerzej w przyszłym tygodniu. Mowa o otulaczu wełnianym Puppi oraz o formowance oraz wkładach tej samej marki.

 

 

Pieluszki wielorazowe – recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

 

Franka wielopieluchowałam od około 6. tygodnia życia. Przede wszystkim dlatego, że zostając po raz pierwszy mamą, zbyt dużo rzeczy było dla mnie nowych i trochę obawiałam się wskakiwać na głęboką wodę z wielopieluszkami. Poza tym, dla noworodka potrzebny jest inny rozmiar pieluszek, tzw. NB – newborn, później już używamy rozmiaru OS – one size. Od kiedy? Zależy od dziecka, zależy od jego wagi, jego rozmiarów, ale też od pieluszek, rozmiaru, kroju, możliwości regulacji. My od 6. tygodnia używaliśmy już OS, ale nie wszystkich marek.

Teraz, przy Kaziku zdecydowałam się wielopieluchować od początku. Raz, że już wiem, jak to się robi, więc pewne rzeczy będą dla mnie łatwiejsze (nie wszystkie, bo mam wrażenie, że każdy okres wielopieluchowania rządzi się własnymi prawami). Dwa – odkryłam, że kupowanie zestawu dla noworodka wcale nie jest takie bez sensu – na grupach sprzedażowych można go odsprzedać w bardzo dobrej cenie, odzyskując spokojnie ponad połowę wydatków.

Pieluszek wielorazowych jest bardzo dużo – ciągle powstają nowe firmy, prześcigające się w coraz to lepszych rozwiązaniach. Najprościej mówiąc – pieluszka wielorazowa to chłonny wkład (których też jest bardzo dużo rodzajów) oraz obudowa, która ma zapobiec przeciekom. Ta obudowa może mieć formę otulacza (otula wkład) lub kieszonki (wkład wkładamy do środka). Obudowa może być też wykonana z różnych materiałów – tzw. PULu, czyli oddychającego, nieprzemakalnego materiału, minky czy na przykład wełny.

Dziś chciałam pokazać Wam otulacz wełniany – ponieważ wełnę darzę ogromnym sentymentem. Dlaczego? Ponieważ ma niesamowite właściwości. Przede wszystkim oddycha, ma właściwości termoregulacyjne, antybakteryjne, antygrzybicze, samooczyszczające (!), nawet mokra nie chłodzi, wełna z merynosów dodatkowo jest gładka, miękka i nie gryząca dla delikatnej skóry dziecka. Jednym słowem – produkt idealny!

Dzięki swoim właściwościom otulacze wełniane nie muszą być prane (chyba, że zdarzy się ta straszna rzecz na k…, czyli kupa), a jedynie… wietrzone. Dla wielu osób może być to szokujące, dla mnie też było, dopóki nie spróbowałam – po wielu użyciach otulacze wełniane są wciąż świeże, pachnące i absolutnie nie wyglądające na to, by potrzebowały prania.

Wełna to naturalna tkanina i świetnie nadaje się dla małych alergików, którzy nawet w temacie wielopieluszek są wybredni (źle znoszą wkłady z nienaturalnych włókien, a nawet otulacze PUL, nie wspominam tu o pieluszkach jednorazowych, bo te są poza konkurencją :).

Z firmą Puppi znam się już od dawna i zawsze ceniłam ich produkty za jakość wykonania. W mojej wyprawce w rozmiarze Newborn pojawił się otulacz wełniany na rzepy oraz formowanka na napki, a także dwa wkłady chłonne – jeden bambusowy noworodkowy, a drugi w kształcie klepsydry.

Formowanka to tak naprawdę wkład chłonny, ale w formie pieluszki. Na nią należy jeszcze nałożyć obudowę, czyli na przykład otulacz wełniany Puppi. Do formowanki możemy włożyć wkład chłonny (umieścić w specjalnej kieszonce), dzięki czemu wzmacniamy jej chłonność. Świetnie sprawdzi się na noce, spacery, kiedy zależy nam na chłonniejszej pieluszce.

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Formowanka nie ma regulacji w pionie, jedynie w poziomie (czyli regulujemy ją w pasie – mamy do wyboru 8 napek, w praktyce trzy rozmiary). Jest bardzo zgrabna i wąska w kroku, wykonana z miękkiego welurku bambusowego, jest przemiła w dotyku. Bambus dodatkowo jest bardzo chłonny i nawet, kiedy jest wilgotny, nie powinien podrażniać delikatnej skóry dziecka.

Do formowanki można dokupić wkład chłonny bambusowy.

Formowankę kupicie tutaj: FORMOWANKA PUPPI w cenie 42 zł (nasz kolor Chilling Mint), wkład chłonny kupicie tutaj WKŁAD CHŁONNY NOWORODKOWY w cenie 15 zł.

Sam otulacz, czyli tak naprawdę gwiazda tego wpisu, jest przecudny, po raz kolejny Puppi nie zawodzi. Zresztą, kto raz weźmie do ręki pieluszkę wełnianą, prawdopodobnie zakocha się w jej miękkości, kolorach, a w przypadku Puppi, również w wykonaniu. Mój otulacz jest na rzepy, ale ma jeszcze dodatkową regulację w pionie (możliwość zmniejszenia o jeden rozmiar). Przepiękny kolor Olive Grove, totalnie się w nim zakochałam.

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Pieluszki wielorazowe - recenzja otulacza wełnianego Puppi, formowanki oraz wkładów

Regulacja na rzepy wydaje mi się być bardzo wygodna przy noworodku, przy Franku nie sprawdzała mi się, odkąd zaczął być mobilny i odkąd odkrył, że rzepy można odpinać 🙂

Otulacz jest bardzo zgrabny, wykonany z najwyższą starannością, którą widać na przykład na wykończeniach pieluszki. Dość wąski w kroku, przy większych formowankach mogą być problemy z pokryciem, ale myślę, że przy noworodku raczej nie będziemy potrzebować aż takich grubych i chłonnych wkładów czy formowanek.

Otulacz wełniany kupicie tutaj OTULACZ WEŁNIANY PUPPI w cenie 60,90 zł.

Nie mogę się już doczekać, aż pokażę Wam te pieluszki na Kaziu i opiszę, jak sprawdziły się w praktyce 🙂

Related Posts