inspiracje kampanie społeczne myślę sobie najnowsze

To, gdzie spożywa posiłki nasze dziecko, ma znaczenie

extra szkolna stołówka

Właściwie od samego początku, kiedy rodzi się dziecko, rodzice myślą, o tym, jak je, ile je, kiedy je. Jedzenie często przysparza nam wielu stresów, czy nie je zbyt mało, czy dobrze przybiera na wadze? Później, kiedy zaczyna się rozszerzanie diety dziecka, zastanawiamy się, od czego zacząć, jakie produkty wprowadzać w jakiej kolejności. Następnie wreszcie, kiedy spora ilość dzieci w wieku 2-3 lata wchodzi w fazę neofobii, martwimy się, że jest „niejadkiem”, albo że je ciągle to samo.

 

Martwienie się dotyczące tego, jak dziecko je, jest chyba wpisane w rodzicielstwo, jak nieprzespane noce czy radość z pierwszych kroków. W którymś jednak momencie przestajemy mieć aż taki wpływ na niektóre rzeczy, dzieci często zaczynają spędzać jakąś część dnia w przedszkolu, w szkole. Dzieci chodzące do szkoły spożywają w niej na przykład od dwóch do trzech posiłków dziennie. Często jednak stołówki w szkołach pozostawiają wiele do życzenia.

Pamiętam stołówkę z mojej podstawówki, a właściwie jej brak. W pomieszczeniu, które służyło nam za salę gimnastyczną, w trakcie długiej przerwy rozkładano naprędce stoły i krzesła. – Szybko, szybko! – ponaglała pani – jeszcze trzeba tu ogarnąć! U nas w szkole, jak widać, nie było możliwości korzystania ze stołówki poza przerwą obiadową, bo stołówka poza tą przerwą zwyczajnie nie istniała.

Od tego czasu minęło prawie 25 lat (no cóż…), ale w wielu szkołach sytuacja wcale nie uległa zmianie na lepsze. Stan stołówek, a także to, czy dzieci mogą z nich korzystać poza przerwami obiadowymi – albo niewiele w tej kwestii się zmieniło, albo zmiany, które zaszły są niewystarczające.

extra stołówka

To, gdzie spożywa posiłki nasze dziecko, ma znaczenie

 

A przecież miejsce, w którym spożywamy posiłki też ma znaczenie! Dzięki schludnym, przyjaznym, estetycznym i funkcjonalnym pomieszczeniom, dostosowanym do potrzeb uczniów posiłki mogą sprzyjać kształtowaniu dobrych nawyków żywieniowych, czy uczeniu się zasad wspólnego jedzenia posiłków, spędzania czasu przy stole. Komfort podczas jedzenia posiłków wcale nie jest sprawą drugorzędną. Przyjazne otoczenie sprzyja na przykład niejedzeniu w pośpiechu, racjonalnemu gospodarowaniu swoją porcją jedzenia, a przede wszystkim pokazuje dzieciom, że jedzenie w grupie w przyjaznym, stworzonym do tego miejscu, może być przyjemnością!

Moi synowie nie chodzą jeszcze do szkół, ale przecież kiedyś to nastąpi, a czas w macierzyństwie upływa bardzo szybko. Mam nadzieję, że do momentu, kiedy Franek przekroczy mury szkolne, stołówki będą wyglądać zupełnie inaczej – zamienią się nie tylko w estetyczne, funkcjonalne przestrzenie, ale przede wszystkim w przestrzenie dostępne dla dzieci nie tylko podczas przerw obiadowych. W przestrzenie, w których dzieci będą mogły spożywać posiłki spokojnie, w odpowiedniej pozycji (a nie siedząc na korytarzu pod ścianą), w grupie, kształtując odpowiednie nawyki nie tylko żywieniowe, ale i społeczne kompetencje.

Posiłki jedzone wspólnie od zawsze pełniły funkcję społeczną, ten nawyk kształtuje się już w domu – to tam przekazujemy dzieciom pierwsze wzorce w tym temacie – wspólne posiłki, nieużywanie podczas jedzenia rozpraszaczy typu telewizja, komórka, tablet – dbanie o to, by wspólne posiłki były jedną z form utrwalania relacji rodzinnych.

Jedzenie, poza funkcjami biologicznymi, spełnia jeszcze wiele innych funkcji w życiu człowieka. Myślę, że ważne jest, by dzieci od najmłodszych lat mogły spożywać posiłki w przyjemnym, bezpiecznym otoczeniu, dostosowanym do ich wieku i potrzeb, pomieszczeniu, w którym spędza się czas oraz je po prostu komfortowo.

Warto zadbać również o to, by stołówki były dostępne dla uczniów nie tylko podczas przerwy obiadowej. Pamiętacie jedzenie drugiego śniadania pod ścianą na korytarzu? Ja pamiętam. A gdyby tak można byłoby się udać do ładnej, funkcjonalnie urządzonej stołówki, gdzie przy stołach można by było zjeść w spokoju i pełnym komforcie posiłek? Przecież to chyba nie są zbyt wysokie wymagania?

Na chwilę obecną sytuacja wygląda niestety tak:

extra stołówka

Dlatego, kiedy poproszono mnie o przyłączenie się do akcji EXTRA STOŁÓWKA, której partnerem społecznym jest Federacja Polskich Banków Żywności, nie wahałam się ani chwili.

Celem akcji EXTRA STOŁÓWKA jest nie tylko poprawa warunków, w jakich dzieci spożywają posiłki w szkołach, ale również edukacja w zakresie niemarnowania żywności oraz kształtowania odpowiednich nawyków żywieniowych u dzieci.

Więcej o samej akcji znajdziecie na stronie www.extrastolowki.pl. Na tej samej stronie istnieje również możliwość zgłoszenia swojej szkoły do programu – może to zrobić dyrektor placówki lub inna osoba za jego zgodą. Następnie wystarczy zachęcić uczniów, rodziców oraz wszystkich swoich znajomych do oddawania głosów na Waszą szkołę. Aż PIĘĆ szkół wygra 30 000 zł na remont szkolnej stołówki! Cztery placówki z największą ilością głosów oraz jedna, wybrana przez jury. Chyba warto wziąć udział, prawda? 🙂

Related Posts