O prezentach personalizowanych różni ludzie mają naprawdę różne zdanie – jedni je uwielbiają, inni za nimi nie przepadają – często spotykam się z opinią, że prezenty personalizowane bywają niepraktyczne, dziś chcę Wam pokazać, że może być inaczej.

Tak naprawdę to od nas zależy, w jaką stronę pójdziemy. Czy wybierzemy coś, co może być użyteczne, a nie będzie kolejną pamiątką zbierającą kurz na półce? Swoją drogą, możemy również być fanem takich pamiątek, więc jeśli jesteś taką osobą lub ktoś, kogo chcesz obdarować nią jest – dlaczego by nie sprawić mu przyjemności?

Właściwie jest dużo zmiennych i cała sprawa prezentów jest kwestią względną i zależną od wielu czynników. Miś z dedykacją czy imieniem dziecka może być kolejną leżącą w kącie maskotką, ale może też stać się wyjątkowym przyjacielem na lata.

Ja osobiście nie przepadam za przedmiotami ozdobnymi, mało mam ich w domu i tu akurat stawiam praktyczność nad kwestiami ozdobnymi. Również personalizacja to coś, wobec czego mam spore wymagania, nie przepadam za górnolotnymi hasłami na kubkach czy notatnikach, nie lubię żartobliwych podpisów, ani haseł z serii jestem coachem życia.

prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano

Dlatego jeśli chodzi o personalizację, cenię sobie możliwość edytowania całego tekstu, nie tylko imienia na przedmiocie i raczej dążę do prostych haseł – imię, lub sensowny, praktyczny podpis.

Dziś chciałabym pokazać Wam praktyczne personalizowane prezenty dla małych wędrowców, dzieci lasu czy fanów samodzielnego przygotowywania kanapek – pokażę Wam, co wybrałam z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka dla chłopaków z szerokiej oferty prezentów personalizowanych ze strony murrano.pl (przy okazji powiem Wam, że pozytywnie zaskoczyła mnie ilość pamiątek związanych z narodzinami, chrztem czy komunią, ja mam zawsze problem, bo mój praktyczny mózg nie widzi sensu kupowania takich rzeczy, ale przeglądając ich ofertę pomyślałam sobie, że to faktycznie może być niezły pomysł i pamiątka na lata – jeśli ktoś lubi i szuka, to polecam).

PERSONALIZAWANE KUBKI TERMICZNE

Generalnie kubki – kubki for life, mogłabym rzec. Kocham kubki w każdym wydaniu, termicznym, nietermicznym, w każdym rozmiarze i pojemności, kubków nigdy za wiele. Od pewnego czasu mieliśmy jednak strategiczny problem spacerowy (co prawda ten problem obecnie prawdopodobnie zostanie przełożony w  czasie, bo robi się ciepło) – mianowicie Kazimierz życzył sobie na spacer herbatę z cytryną i z miodem, za to Franek preferował czarną bez dodatków. Branie dwóch dużych termosów było bez sensu, więc i tak rozglądałam się za mniejszymi termosami turystycznymi, albo właśnie kubkami termicznymi.

Myślę, że tu pomysł z personalizacją jest nawet i praktyczny – chłopcy nie pomylą kubków, Franek uwielbia odczytywać swoje i Kazia imię z kubka, a do tego obrazki są ładne, dziecięce, ale nie infantylne.

Ja zdredukowałam napis do minimum – na kubkach są jedynie imiona chłopców, ale przyjemny i łatwy w obsłudze program do edycji personalizacji, zakłada dużo więcej tekstu, można więc zaszaleć, jeśli lubimy te klimaty.

PERSONALIZOWANE KUBKI TERMICZNE znajdziecie tutaj: KUBKI TERMICZNE.

prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano

PERSONALIZOWANE ŚNIADANIÓWKI

Od pewnego czasu chłopcy lubią chodzić na spacery z własnymi plecakami, do tej pory pakowałam przekąski do jednego pojemnika i nosiłam w swojej torbie, ale pomyślałam, że fajnie byłoby, gdyby każdy z chłopców miał swoją śniadaniówkę.

Wybierając kubki termiczne, zdecydowałam, że wezmę minimalnie różniący się wzór, ale przy śniadaniówkach postawiłam na dwa takie same pojemniki, różniące się jedynie imieniem.

Kolejny raz wybrałam minimalistyczny podpis, choć kreator pozwala na dodanie zdecydowanie więcej tekstu – możemy dodać śmieszne hasła, dłuższe dedykacje – dla osób, które to lubią, naprawdę jest pole do popisuj, tym bardziej, że napisy są podzielone na różne rozmiary i style czcionek i myślę, że mogłoby to fajnie wyglądać jako efekt końcowy.

W środku blaszanej śniadaniówki jest specjalne narzędzie do rozdzielania przekąsek – myślę, że to super praktyczne, bo na przykład czasem bierzemy kawałki warzy i owoców, ale nie chcemy, by latały bezwładnie po pojemniku i się mieszały.

PERSONALIZOWANE ŚNIADANIÓWKI znajdziecie tutaj: ŚNIADANIÓWKI

prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano

PERSONALIZOWANE SZTUĆCE W DREWNIANYM PUDEŁKU

To okazało się zupełnym i absolutnym hitem – sztućce skusiły mnie, przyznam szczerze, ze względu na znaczki Spidermana (można wybrać inne, są dostępne 4 opcje, np. z Krainy Lodu). Moje dzieci mają teraz szał na superbohaterów, więc wiedziałam, że im się ten motyw spodoba – ale nie przewidziałam, że aż tak – normalnie jest dramat, jak sztućce są w zmywarce 😊

Sztućce można personalizować na wiele sposobów – możemy wybrać motyw obrazków na nich, możemy wybrać napis na każdym ze sztućców oraz napis na pudełku. Pudełka też bywają różne – możemy wybierać obrazki i ilustracje na nich, możemy też wybrać, czy chcemy wersję tańszą w pojemniku kartonowym, czy wersję droższą w pojemniku drewnianym.

Ja pomyślałam, że w droższej wersji zyskujemy dodatkowo fajne pudełko z imieniem dziecka (w naszej wersji, bo oczywiście po raz kolejny macie naprawdę szerokie pole do popisu, jeśli chodzi o personalizację), w którym chłopcy od razu chętnie zaczęli przechowywać swoje naklejki i tatuaże (Kazik) oraz swoje wycinanki z superbohaterami (Franek).

prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano
prezenty personalizowane murrano

Sztućce są świetnej jakości i naprawdę dobrze się prezentują. Są odrobinę mniejsze niż klasyczne, dorosłe sztućce, więc świetnie leżą w ręce młodszym dzieciom (Kazio, który ma 2,5 roku doskonale sobie z nimi radzi).

Do tego ważne jest dla mnie, że nie są ani za ostre, ani za tępe – nożem można pokroić jajko, a na widelec można nabić ogórka – natomiast nie da się nimi zrobić sobie krzywdy.

ZESTAW SZTUĆCÓW znajdziecie tutaj: SZTUĆCE DZIECIĘCE

Zestaw sztućców w ogóle uważam za ekstra prezent, ja osobiście mam często problem z prezentami i dla mnie mistrzem prezentowym jest moja ciocia Stasia, która właśnie kupuje nam takie rzeczy, co bym nawet nie pomyślała, że je chcę, ale jak dostanę (zatyczkę do wina na przykład z napisem „nie musisz dziś wypić wszystkiego”) to sobie myślę, że no super pomysł. I ona, ciocia Stasia w sensie, kupiła dawno temu mojemu chrześniakowi taki zestaw prawie dorosłych sztućców, mój siostrzeniec miał wtedy 5 lat, ale pamiętam, że był nimi zachwycony i naprawdę przez wiele lat były one hitem (potem zrobiła mu się trochę siara w tym temacie, bo one miały Myszkę Miki na sobie).

Co sądzicie o naszych wyborach? A może Wy postawilibyście na coś innego? Zerknijcie na stronę murrano.pl – jest w czym szperać! Na koniec dodam tylko, że wszystkie produkty są solidnie wykonane i według mnie dobrej jakości – to ważne, bo wiem, że wśród firm oferujących produkty personalizowane bywa z tym czasem różnie.

2020© MAMOWATO.PL | PATRYCJA PTASZEK