W ostatnim wpisie o matematyce Montessori pisałam Wam o kilku pomocach, które świetnie sprawdzą się do wprowadzania cyfr od 1 do 9 oraz do zapoznania się z 10 czy też zerem, które oznacza nic. Dziś chciałabym Was zabrać trochę dalej, pokazać, w jaki sposób dziecko może doświadczyć większych liczb w matematyce Montessori.

ZAJRZYJ DO PIERWSZEGO WPISU O MATEMATYCE MONTESSORI – część pierwsza

Nie opisze Wam tu wszystkich prezentacji z tego działu, naprawdę wtedy ten wpis to byłaby kobyła 😉 dziś skupię się na tych, które przerobiłam z chłopcami, które czuję najbardziej i od razu chciałabym zaznaczyć – moje prezentacje nie są prezentacjami z punktu widzenia nauczyciela przedszkola Montessori. Mimo że jestem już właściwie po kursie Montessori na poziomie przedszkola właśnie (ogromnie Wam polecam kurs w Polskim Centrum Montessori PCM, który kończyłam i o którym pisałam więcej tutaj: KURS MONTESSORI), jednak ja działam w innym środowisku.

Nie prezentuję zagadnień dzieciom w przedszkolu, tylko własnym dzieciom, często na odrobinę innym materiale (ze względów na przykład ekonomicznych czy kwestii organizacyjno przestrzennych nie jestem w stanie mieć w domu wyposażenia przedszkola montessoriańskiego). Z własnymi dziećmi mam też inny styl pracy, często prezentacje przenikają się, odbiegają od ram tych przedszkolnych montessoriańskich. Nie czuję się w obowiązku trzymać się ich sztywno w warunkach domowych.

Dziś chciałabym pokazać Wam złoty materiał – bank. Gdybym miała kupić tylko jedną pomoc do matematyki Montessori – byłby to bank – złoty materiał. Nasz złoty materiał w całości pochodzi ze sklepu Polskie Centrum Montessori, które nie tylko organizuje fantastyczne kursy, ale też prowadzi sklep internetowy z pomocami montessoriańskimi.

Bank to tak naprawdę 45 złotych perełek – jedności, 45 dziesiątek (dziesięć pereł na druciku), 45 setek (oryginalne powinny być dziesięcioma dziesiątkami spiętymi drucikiem, niestety takie setki są droższe, więc my mamy kostki drewniane) oraz 45 tysięcy (sześciany, znowu oryginalnie dziesięć setek spiętych drucikiem, po raz kolejny, to droga impreza, więc korzystamy z tańszych drewnianych zamienników).

Zanim dziecko pozna symbole liczb i wejdzie do krainy matematyki już w pełni, cudownym doświadczeniem dla niego będzie faktyczne doświadczenie ilości. W Montessori służy do tego taca prezentacji. Tu znów – oryginalna taca powinna zawierać setki i tysiące również z koralików. My korzystaliśmy z naszych kostek, po prostu wzięłam je z banku, który mamy, nie dokupywałam osobnej tacy co prezentacji.

Zerknijcie, jak wygląda ta taca w przedszkolach Montessoriańskich (tę tacę z zawartością możecie kupić w sklepie PCM – tu taca prezentacji).

taca prezentacji

A tu nasza wersja:

taca prezentacji
taca prezentacji

Podczas prezentacji, pokazujemy dziecku jeden koralik i mówimy – to jest jedna jedność. Następnie podajemy jedność dziecku – niech doświadcza! Dotyka, poobraca w palcach. Możemy powtórzyć – to jest jedna jedność.

Następnie chwytamy dziesiątkę – przeliczamy głośno koraliki od 1 do 10. Mówimy – to jest jedna dziesiątka. Podajemy dziecku, możemy również położyć dziesiątkę koło jedności, aby dziecko mogło zobaczyć relację między jedną dziesiątką a jedną jednością. Możemy przeliczyć koraliki jeszcze raz, mówiąc – jedna jedność, dwie jedności, trzy jedności i tak dalej aż do dziesięciu. Na koniec możemy podkreślić – dziesięć jedności tworzy jedną dziesiątkę.

taca prezentacji
taca prezentacji

Podobnie w kwadracie setek – tu cudownie sprawdzi się oryginalny materiał, na nim dziecko zobaczy i doświadczy, że jedną setkę tworzy dziesięć dziesiątek. Na oryginalnym materiale z koralików, możemy przeliczyć dziesiątki – licząc: jedna dziesiątka, dwie dziesiątki, trzy dziesiątki aż do dziesięciu dziesiątek. Możemy podkreślić, ze dziesięć dziesiątek tworzy setkę.

My na drewnianym materiale układaliśmy dziesiątki, tak by pokazać, że dziesięć dziesiątek ułożonych obok siebie tworzy setkę.

taca prezentacji
taca prezentacji

Następnie chwytamy sześcian tysięcy. Tu również możemy na oryginalnym materiale wspaniale zobrazować tysiąc. My – korzystając z materiału drewnianego układaliśmy setki na sobie – dziesięć setek było równych jednemu tysiącowi.

Na tym materiale można przeprowadzić z dzieckiem lekcję trójstopniową – zaprezentować materiał dziecku, następnie na etapie drugim wydać dziecku kilka poleceń (wskaż palcem jedność, podaj mi setkę, podnieś do góry tysiąc, zapukaj w dziesiątkę). Trzeci etap lekcji trójstopniowej to sprawdzenie, czy dziecko zapamiętało pojęcia. Prezentujemy osobno jedność i pytamy – co to? Dziecko odpowie nam – jedna jedność. Podobnie postępujemy z dziesiątką, setką oraz tysiącem.

Na tym materiale cudownie widać, jak wzrasta ilość, dziecko może doświadczyć ile to jedność, a ile dziesiątka, setka czy tysiąc.

GRA W 9 – ilości

Na złotym materiale możemy również przeprowadzić prezentację pod tytułem Gra w 9 (prezentacji na złotym materiale jest naprawdę sporo! Ja chcę pokazać Wam jedynie kilka, abyście zobaczyli potencjał tego materiału i to, jaki jest wartościowy).

Gra w 9 pokazuje dziecku, jak powstają jednostki wyższego rzędu. Do gry potrzebujemy z banku 9 złotych koralików jedności, 9 złotych dziesiątek, 9 setek oraz 1 tysiąc.

Przyda nam się także mata (nasza mata pochodzi ze sklepu Mundo).

Zapraszamy dziecko do pracy z materiałem i rozkładamy matę (jedności, czyli węższy zielony pas po naszej prawej stronie), następnie  wyjmujemy po kolei jedności – kładziemy je na macie (na węższym zielonym pasie, od góry do dołu) licząc je – jedna jedność, dwie jedności, trzy jedności. Dochodzimy do 9 jedności i pytamy dziecko – a gdybym miała jeszcze jedną jedność, to ile bym miała? Dziesięć. Tak – a dziesięć jedności to jedna dziesiątka.

Mówiąc to pokazujemy dziecku jedną dziesiątkę, kładziemy ją na niebieskim polu, jednocześnie zabierając jedności. Zaczynamy liczyć dalej – tym razem dziesiątki. Jedna dziesiątka, dwie dziesiątki (dokładamy kolejne). Przy dziewiątej zatrzymujemy się. Dziewięć dziesiątek – kładziemy dziewiątą na macie. A gdybym miała jeszcze jedną dziesiątkę, to ile bym miała? Sto! Tak, dziesięć dziesiątek to jedna setka. Pokazujemy dziecku setkę, kładziemy ją na czerwonym polu – jednocześnie zabierając dziesiątki. Podobnie postępujemy dalej – kładąc kolejne setki – jedna setka, druga setka, trzecia, aż wreszcie dziewiąta. Pewnie domyślacie się, co będzie dalej 😉 Tak -pada pytanie – a gdyby miała jeszcze jedną setkę, to ile bym miała? Tak, tysiąc, bo jeden tysiąc to dziesięć setek – kładziemy tysiąc na szerszym zielonym pasie, jednocześnie zabierając setki.

taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji

WIDOK Z LOTU PTAKA – ilości

Do widoku z lotu ptaka potrzebujemy matę. Nasza pochodzi ze sklepu Mundo. Rozkładamy matę tak, by po prawej stronie był węższy zielony pas. Bierzemy jedną perłę – jedność i umieszczamy ją w prawym górnym rogu maty. Na następnym polu (poniżej) kładziemy dwie jedności. Na kolejnym – jeszcze niżej – trzy. Tu możemy zaprosić już dziecko do pracy – zobacz, położyłam trzy jedności, jak myślisz, ile należy położyć poniżej. Dziecko odpowie nam, ze cztery, pozwalamy mu dokończyć, aż do ostatniego pola – tam znajdzie się 9 jedności.

Dopytujemy – a gdybym miała jeszcze jedną jedność, to miałabym…? Dziesięć jedności, a dziesięć jedności to jedna.. – tak, dziesiątka. Bierzemy jedną dziesiątkę i kładziemy na niebieskim polu u góry. W ten sam sposób pozwalamy dziecku uzupełnić pola dziesiątek – od 1 do 9 na samym dole. Następnie pytamy – a gdyby była jeszcze jedna dziesiątka, to byłaby … tak, setka. Setkę kładziemy na czerwonym polu na górze.

Pozwalamy dziecku uzupełnić kolumnę setek – aż do 9 setek na samym dole. Ponownie pytamy – a gdyby była tu jeszcze jedna setka, to byłby… tak, tysiąc. Tysiąc kładziemy po lewej stronie od setek, u góry. Dziecko uzupełnia resztę pól.

Na koniec warto wstać i podziwiać ten spektakularny widok – naprawdę robi wrażenie.

taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji
taca prezentacji

Po co to wszystko? By namacalnie poczuć matematykę – to ile to jest jeden, ile to dziesięć, sto i tysiąc. Podoświadczać zależności w układzie dziesiętnym, poczuć, dotknąć, przenieść. Doświadczyć wymiany na różne kategorie – jedności na dziesiątki, dziesiątki na setki, setki na tysiące.

Każdą z tych prezentacji, o których dziś pisałam – czyli taca prezentacji, gra w 9 oraz widok z lotu ptaka, możemy przeprowadzić jeszcze na dwa sposoby – z samymi symbolami liczb (karty liczbowe, nasze są ze sklepu Bladus) oraz w połączeniu – z perłami i kartami.

Dodatkowo – złoty materiał można przepięknie wykorzystać do nauki działań – dodawania, mnożenia, odejmowania, dzielenia – ale o tym opowiem Wam kolejnym razem 😊

WIDOK Z LOTU PTAKA – SYMBOLE

widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka

WIDOK Z LOTU PTAKA – POŁĄCZENIE

widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka
widok z lotu ptaka

2020© MAMOWATO.PL | PATRYCJA PTASZEK