Ależ ta gra sprawiła nam wiele radości – niby klasyk, a jednak trochę inaczej. Zabawa na 102, rzec by można. I trzylatek ogarnie i dla pięciolatka też frajda.

Czasem potrzebna jest właśnie taka gra – proste zasady, duża dynamika, sporo zabawy. Czasem nie chce się myśleć, planować, rozwijać strategii, potrzebna jest czysta rozrywka i wspólny czas, bo przecież grudniowe wieczory takie długie.

Gra KOTY świetnie się wpasowała w nasze potrzeby. Kto czyta mojego bloga regularnie, wie, że Kapitana Naukę darzę sporą sympatią i regularnie odwiedzam ich sklepik internetowy w poszukiwaniu nowości, a gier od Kapitana Nauki mamy sporo i wszystkie lubimy – do tego dochodzi naprawdę solidne wykonanie i często pomysłowe rozwiązania.

koty bingo
koty bingo
koty bingo
koty bingo
koty bingo
koty bingo
koty bingo
koty bingo

Bingo – teoretycznie gra znana wszystkim, zasady są proste (losowanie i zaznaczanie na swojej karcie wylosowanych na przykład numerów). Tu mamy Bingo na dwa sposoby  – w wersji łatwiejszej losujemy i zaznaczamy kolory kłębków wełny, w wersji odrobinę trudniejszej losujemy koty i te też zaznaczamy na naszych kartach. Karty są dwustronne, w zależności od tego, jaki wariant wybieramy.

Zaznaczamy je tafelkami z odciskiem kociej łapki – Jeśli uzbieramy linię poziomą lub pionową – wygrywamy i krzyczymy Bingo. Z pomocą przy rozwikływaniu sporów dotyczących wygranej przyjdzie dołączony do zestawu pasek zwycięstwa.

Gra w większym stopniu oczywiście jest losowa, ale nie do końca – ćwiczymy spostrzegawczość, koncentrację i staramy się zaznaczyć wszystkie wylosowane koty lub kolory. Czasem przegapienie któregoś z nich sprawia, że możemy pożegnać się z pucharem.

Jeśli szukacie fajnej gry dla dzieci w wieku 3+, polecam serdecznie tę wersję Bingo.

Kupicie ją na przykład tutaj: BINGO KOTY.

2020© MAMOWATO.PL | PATRYCJA PTASZEK