moim skromnym zdaniem

Franek mówi po swojemu

Franek mówi. Może „mówi” to duże słowo, ale mam z nim proces komunikacji. Nazywa rzeczy, osoby, komunikuje potrzeby, tworzy pierwsze zdania. Czasem jest bardzo śmiesznie! Ale jest też bardzo twórczo. Zaczęło się…

Dziecko i zwierzę pod jednym dachem + KONKURS

Kot Leon był z nami na długo zanim Franek się urodził. Mimo że po zajściu w ciążę słyszałam wielokrotnie, że powinniśmy się go pozbyć, bo toksoplazmoza, bo dziecko, bo to, bo siamto,…

Matka na granicy

Bycie z dzieckiem samemu przez większość czasu powoduje że raz na jakiś czas znajdujemy się na granicy – chcemy wrzasnąć na nie lub zrobić coś jeszcze gorszego (tak, mam ochotę wyrzucić go…

Coś schrzaniłam (?)

Zwalałam to na ząbkowanie, skok rozwojowy, ogólne rozbicie systemu spowodowane chodzeniem K. na nocki czy okresem okołoświątecznym. Ale zęby wyszły, skok rozwojowy minął, K. zaczął chodzić, do pracy normalnie, a Święta właśnie…

Jestem słaba / jestem silna

Jestem chora od soboty. K. chodzi na nocki, więc usypianie Franka jest katorgą, czasem uda mi się odłożyć go do łóżeczka dopiero około 23:00. Później i tak biorę go do nas do…

Sama sobie kręcę bacik

Pisałam ostatnio, że się biorę za siebie i jedzeniowo i ruchowo. Ale chcę też ogarnąć dom, tak wiecie, porządnie, jak w Perfekcyjnej Pani Domu (no może nie aż tak). Ale kurde, może mi…

Chcę pisać dużo

  Pewnie zauważyłyście, że mnie tu sporo ostatnio. To takie moje postanowienie noworoczne – trochę opóźnione, ale co tam. Chcę pisać dużo, trochę o nas, ale też pokazywać Wam dużo fajnych produktów.…

Zabieram się za siebie!

Mam tego dosyć! Ciągłego usprawiedliwiania się brakiem czasu, stękania, marudzenia i ględzenia. Wkurzają mnie tacy ludzie, a sama taka jestem. Od dziś koniec (k****). Chcę robić rzeczy, chcę szukać inspiracji, chcę być…

Rodzice po godzinach

Czas wolny, odstresowanie się, wieczór we dwoje czy ze znajomymi – te hasła nabrały trochę innego znaczenia odkąd urodził się Franek. Ale dzięki temu odkryłam kilka nowych sposobów na spędzanie czasu ze…

Niech ten blog po coś jest!

Kiedy Franek się urodził, w drugiej minucie stracił oddech. Trzy minuty był reanimowany. Dostał pięć punktów w skali Apgar. Teraz mogę powiedzieć – wszystko dobrze się skończyło. Ale był czas kiedy cholernie…

Zimowa kumulacja

Mało mnie tu ostatnio. Kto jest ze mną na Facebooku wie, że to trochę wina awarii laptopa. Byłam zmuszona nadawać z niedorzecznie małego laptopika z norweską klawiaturą – trochę upierdliwe. I trochę…

Blogowanie od kulis – hostingi, domeny i inne cuda, czyli jak założyć bloga i nie zwariować

Nie jestem idealną matką

Ostatnio na jakimś blogu zobaczyłam wpis o tym, że mama usypia dziecko i ma wtedy czas na przejrzenie starych zdjęć na komórce i portali plotkarskich. I było to napisane ot tak, na…

Podsumowanie roku – Wasze ulubione wpisy w 2015

  Koniec roku to czas podsumowań, więc i ja postanowiłam podsumować moje blogowe poczynania w 2015 roku. Mimo ze blog powstał w 2014, tak naprawdę „na poważnie” zajęłam się nim gdzieś w…

Kolorowanki dla dorosłych – czyli zrelaksuj się!

Usłyszałam o nich w Dzień Dobry TVN (nie śmiej się!) i pomyślałam sobie, że to jest super pomysł, że pamiętam te czasy, kiedy nie było komórek ani nawet telefonów bezprzewodowych i że…

O cierpliwości raz jeszcze

Przepadłam na weekend, ponieważ postanowiłam, że weekendy będą trochę offline i bardziej z rodziną. A że wszystko, co dobre, szybko się kończy, nastał poniedziałek (ble).   Nie lubię poniedziałków. Nigdy nie lubiłam,…

Nic się nie stało

On tylko pisnął, a ty już go bierzesz na ręce. Nawet nie zapłakał. A powinien. Płuca by sobie przeczyścił. Przyzwyczaisz go. Dzieci powinny się wypłakać. A ty mu nawet zapłakać nie dasz.…

A Ty jeszcze karmisz?

Będąc w ciąży nastawiałam się na karmienie piersią. Chciałam karmić pół roku co najmniej, najlepiej gdzieś około roku. Pół roku to minimum, rok to była długość optymalna, półtorej roku to już wydawało…

No chwyć ten moment!

Niedziela. K. w domu, więc mi trochę lżej, nawet wyrwałam się na promoszkę do Rossmanna, po drodze jeszcze zakupy, wow byłam poza domem z godzinę jakąś, a od razu inaczej, inne powietrze…

Zmiany, zmiany, zmiany!

  Na blogu porobiło się trochę zmian, mam nadzieję, że na lepsze! Mniej więcej tydzień temu przeniosłam się na własną domenę, czyli www.mamowato.pl, która jest po prostu krótsza i łatwiejsza do zapamiętania…

Zazdrość

Miałam wielkie postanowienie, że od dziś będzie trochę inaczej, zmieni się moje nastawienie, przestanę narzekać, zacznę robić rzeczy, a nie marudzić. Bo ja jestem ostatnio, proszę Państwa, malkontentem. No cóż… dzień rozpoczął…

Co to znaczy grzeczne dziecko?

Bardzo często słyszę pytanie: „i jak tam? Mały grzeczny?”. I mimo że minęło już prawie pięć miesięcy odkąd Franek jest na świecie, ja wciąż nie wiem, co odpowiedzieć. Bo co to znaczy,…

Co robię kiedy moje dziecko śpi

Kiedy rodzi się dziecko, świat wywraca się do góry nogami i nie ma co udawać, że tak nie jest. Oczywiście i Wy i ja posiadamy koleżanki, które chórem wykrzyczą, że tak nie…

Jak znaleźć mnie w Google?

  Z okazji rocznicy prowadzenia bloga przygotowałam dla Was listę haseł, dzięki którym ludzie znaleźli mnie w wyszukiwarce Google. Ubawiłam się przednio, przygotowując ten wpis, czego i Wam życzę 🙂   Zdecydowanie…

8 rzeczy, o których zapominają młode matki

  Czas po porodzie to czas całkowitego skupienia na dziecku. Zdarza się nam więc o kilku rzeczach po prostu zapomnieć.   1. O tym, że to TY jesteś najważniejsza   Tak, zgadza…

9 rzeczy, które robię, żeby nie zwariować

Kocham moje dziecko, wiadomo. Większość czasu jest małym, słodkim bobasem, który uśmiecha się bezzębnie, a ślina ścieka mu po policzku (opcjonalnie ścieka po moim policzku). Przez większą część dnia (praktycznie od 5:00…

Karmienie piersią z mojej perspektywy

  Często czytam, że myślało się, że karmienie piersią jest super łatwe i przyjemne, naturalne i w ogóle cudowne, a potem przychodzi czas karmienia i okazuje się, że stajnia Augiasza to mało.…

A co jeśli mama chce więcej?

Będąc w ciąży czekałam przebierając nóżkami na czas, kiedy nie będę już pracować. Moja ciąża to była dla mnie masakra, często wtedy słyszałam (a jakże!), że pootem to ja zobaczę i zatęsknię…

Kilka słów o …

Ciało syryjskiego chłopca na plaży. Patrzę na mojego syna i przełykam ślinę, a w gardle robi mi się takie coś, gula strachu. Przecież wiemy, że toną, toną już od dłuższego czasu, toną…

Głodni Zmian – na lepsze!

Co jakiś czas zdarza się akcja naprawdę warta poparcia. I tak jest z inicjatywą Głodni Zmian, Twórcy swój cel opisują tak: „Rodzice skupieni wokół ruchu społecznego Głodni Zmian oraz konsultanci krajowi, dietetycy,…

2020© MAMOWATO.PL | PATRYCJA PTASZEK