pieluchy wielorazowe

Pieluszki wielorazowe dla noworodka Milovia

Pieluszki wielorazowe dla noworodka – Milovia oraz Wełniano Mi

Na temat wielopieluchowania noworodka pojawiły się już dwa wpisy ogólne – pierwszy napisałam jeszcze będąc w ciąży, pokrótce opisując naszą, a raczej Kaziową, wielowyprawkę. Drugi wpis napisałam już będąc bogatsza o doświadczenie…

pieluszki wielorazowe dla noworodka

Pieluszki wielorazowe dla noworodka – co sprawdziło się u nas

Jeszcze w ciąży napisałam wpis o kompletowaniu wielowyprawki dla Kazia. Przy Franku zaczęłam używam pieluszek wielorazowych troszkę później, bo około 5-6 tygodnia, stopniowo jednak się wkręcałam w temat i stosowałam wielopieluszki aż…

Pieluszki wielorazowe dla noworodków

Pieluszki wielorazowe dla noworodków – wyprawka Kazika

Pewnie większość Was wie, że z Frankiem używaliśmy pieluszek wielorazowych. Teraz jest już odpieluchowany, ale przy Kaziu postanowiłam odkurzyć trochę ten temat, bo widzę, że zainteresowanie jest spore. Dlatego dziś chciałabym pokazać…

Nanolo – nowa marka pieluch wielorazowych

W temat pieluch wielorazowych wpadłam po uszy – tym bardziej cieszy mnie testowanie różnych nowości. Dziś chcę Wam przedstawić pieluchy nowej, polskiej firmy Nanolo. Przy każdej recenzji pieluszek wielorazowych staram się podkreślać,…

Znowu się zakochałam – pieluszki wielorazowe Billou

Odkąd Franek stał się dzieckiem mobilnym, zaczęłam mieć trochę inne wymagania wobec pieluszek. Te pieluszki i rozwiązania, które sprawdzały się wcześniej, niekoniecznie nadal są naszymi ulubieńcami. Jeszcze parę miesięcy temu stawiałam głównie…

Pieluszki wielorazowe Green Rose – recenzja + KONKURS!!!

  O litewskiej firmie Green Rose pisałam już przy okazji ubranek dla dzieci z wełny merynosa (TUTAJ i TUTAJ). Byłam i wciąż jestem zachwycona jakością ich ubrań, a przede wszystkim jakością materiałów,…

Mommy Mouse – idealne pieluszki wielorazowe

Upodobania, co do pieluszek wielorazowych zmianiają się w zależności od wielu czynników, ale dla mnie decydującym jest chyba wiek dziecka i jego ruchliwość. Wcześniej nie przeszkadzały mi duże pieluszki, czasem i sztywny…

Takich pieluszek jeszcze nie miałam!

Od poniedziałku trwa w najlepsze Tydzień Pieluchy Wielorazowej, podczas którego można wygrać baardzo dużo różnych pieluch i akcesoriów przydatnych przy wielopieluchowaniu. Ja postanowiłam uczcić ten Tydzień po swojemu – i przygotowałam dla…

Milovia – I love you

Jeśli ktoś jest zainteresowany pieluchami wielorazowymi, z pewnością słyszał o pieluchach polskiej firmy Milovia. Ja pierwszy raz spotkałam się z tą firmą na początku wielopieluchowania, kiedy jeszcze kompletowałam moją wielopieluchową wyprawkę i…

Igle figle – polskie pieluszki wielorazowe

Zaczynając moją przygodę z pieluchami wielorazowymi, bardzo często zastanawiałam się, od czego to zależy, że jedna pieluszka kosztuje 20 zł, a druga, wydaje się, że podobna – 70 zł. Dziwiło mnie też,…

Pieluchy wielorazowe, których używam – wkłady

Niedawno pisałam o kieszonkach i otulaczach, których używam (przegapiłeś ten wpis? Zajrzyj tu: Pieluchy wielorazowe, którcyh używam – obudowy), a dziś część druga, czyli wkłady. Podobnie, jak w przypadku pierwszego wpisu, chcę,…

Pieluchy wielorazowe, których używam – obudowy

Nie jestem specem od pieluch wielorazowych. Większości znanych marek nie miałam nawet okazji pomacać. Ale wielopieluchuję od ponad pół roku, nie kryję się z tym na blogu i zaczęłam dostawać wiele zapytań…

Pupus – świetna, polska marka pieluszek wielorazowych

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z pieluchami wielorazowymi, nie zdawałam sobie sprawy, że są one tak różnorodne. Otulacz to otulacz, kieszonka to kieszonka (nie wiesz o czym mówię? Zajrzyj tu: O rodzajach pieluszek…

O tym, jak pokochałam otulacze wełniane

Na otulacz wełniany skusiłam się, kiedy pod tym wpisem pojawił się komentarz, że otulacze z wełny to „Bentley wśród pieluszek wielorazowych”. Słyszałam o nich wcześniej, jednak trochę odstraszała mnie opcja rzadkiego prania, bo…

Pieluszki wielorazowe – podejście oszczędne

O tym, że jestem leniem jeśli chodzi o pieluszki wielorazowe, wiecie już z poprzedniego wpisu (KLIK!), dziś dowiecie się, że jestem też oszczędna jak to na Kaszubkę przystało 🙂 Po pierwsze, jeżeli…

Pieluszki wielorazowe – podejście leniwe

Kolejny raz podkreślę – jestem leniem. Nie zabierałabym się za pieluchy wielorazowe, gdybym nie wyczytała, że nie ma z tym aż tyle roboty, ile mogłoby się wydawać. Po miesiącu używania wielorazówek mogę…

2020© MAMOWATO.PL | PATRYCJA PTASZEK